• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Błogosławione dni

    Ks. S. Sojka/Joanna Sadowska

    |

    Gość Tarnowski 23/2012

    dodane 07.06.2012 00:00

    To były jedne z najważniejszych momentów w historii naszej diecezji.


    9 czerwca,
godziny wieczorne


    Przylot Ojca Świętego zaplanowany był na 20.15 specjalnym helikopterem z Lublina. Lądowisko znajdowało się na terenie ośrodka sportowo-
-rekreacyjnego „Unia”, w zachodniej dzielnicy Tarnowa – Mościcach. Na powitanie papieża przybyli bp Jerzy Ablewicz, bp Piotr Bednarczyk, bp Józef Gucwa, bp Władysław Bobowski, ks. prał. Kazimierz Kos, ks. prał. Jan Rec, ks. prał. Edward Łomicki, ks. prał. Władysław Kostrzewa, ks. prof. Michał Bednarz, ks. Adam Kokoszka oraz ks. dyr. Stanisław Sojka. Obecni byli przedstawiciele władz świeckich – wojewoda tarnowski Stanisław Nowak, przewodniczący Wojewódzkiej Kadry Narodowej M. Mężyński, prezydent Miasta Tarnowa M. Strzelecki, wicewojewoda M. Chudzik i dyrektor Wojewódzkiego Wydziału ds. Wyznań F. Styczeń. Byli też Ania oraz Kubuś, którzy mieli wręczyć papieżowi kwiaty. Minęła godzina 20.00, a helikopter nie przylatywał. Nad Lublinem, podobnie jak wcześniej nad Tarnowem, przechodziła burza. Z półgodzinnym opóźnieniem zaczęły wreszcie nadlatywać jednakowe, biało-
-niebieskie śmigłowce. W siódmym z nich ukazała się sylwetka Ojca Świętego. Podczas powitania rozległo się bicie dzwonów w 17 kościołach Tarnowa, a także w 666 pozostałych świątyniach naszej diecezji. Po powitaniach nastąpił przejazd do domu biskupa tarnowskiego. Trasa wiodła ulicami: Traugutta, Czerwonych Klonów, Czerwoną, Krakowską, Nowy Świat, Dzierżyńskiego – obecnie Mościckiego. 


    9 czerwca,
godziny nocne

    
W progach domu Ojciec Święty został powitany chlebem i solą przez ks. infułata Jana Rzepę, kanclerza, a dzieci świeckich pracowników wręczyły mu kwiaty. Po modlitwie w kaplicy biskupa tarnowskiego i krótkim odpoczynku spotkał się z pracownikami kurii diecezjalnej, osobami duchownymi i świeckimi. Późnym wieczorem z tarnowskiego okna papieskiego nastąpił dialog z młodzieżą, której było ponad trzy tysiące.


    10 czerwca,
godziny poranne

    
Godz. 8.15 i Ojciec Święty udaje się na plac uroczystości. Przejeżdża ulicami: Dzierżyńskiego, Nowy Świat, Krakowską, Wałową, Lwowską i Marii Dąbrowskiej. Na miejsce uroczystej Mszy świętej beatyfikacyjnej wyznaczono plac wokół nowo budowanego kościoła na tarnowskich „Falklandach”. Teren był przygotowywany przez poszczególne dekanaty według wyznaczonej kolejności od 21 kwietnia do 7 maja 1987 roku. Podzielono go na 57 sektorów, zaplanowano drogi przejazdowe dla papieża, wejścia dla pielgrzymów oraz dojścia do poszczególnych pól sektorowych. Zatroszczono się o punkty żywienia pątników, a także o potrzebne lekarstwa i służby medyczne. Zaplanowany przejazd między sektorami nie doszedł do skutku. Msza rozpoczęła się o 9.00.


    10 czerwca,
godziny popołudniowe

    
Po zakończeniu Eucharystii papież powrócił do domu biskupiego, a stamtąd o 14.45 przyjechał na plac Katedralny, aby spotkać się z duchowieństwem i siostrami zakonnymi. Po nieszporach, żegnany przez pielgrzymów stojących wzdłuż ulic: Wróblewskiego, Krakowskiej, Czerwonej, Czerwonych Klonów i Traugutta powrócił na lądowisko w Mościcach. Nad wznoszonymi okrzykami wdzięczności górowały słowa: „dziękujemy”, „zostań z nami”, „zapraszamy”. 


    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół