Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Zapraszamy do serwisu specjalnego

Chrystus w studni

Obraz, w swej pięknej kopii, wrócił do świątyni trzy lata temu, ale kult trwa tu od stuleci.

To jedyny w swym rodzaju wizerunek. Obok Chrystusa Miłosiernego w cierniowej koronie, z rękami i bokiem broczącymi krwią, stoi Jego Matka oraz, co jest ewenementem, starzec Symeon. Artyści najczęściej przedstawiali samego Chrystusa, niekiedy z Maryją, a stosunkowo często z Matką Bożą i Janem. Postaci ukazane są do pasa, a Chrystus umieszczony jest w sarkofagu na kształt skrzyni.

Zapewne dlatego, jak pisze ks. Władysław Szczebak w „Tarnowskich Studiach Teologicznych”, tom IX: „w Polsce takie przedstawienie Chrystusa Boleściwego nosi również miano »Chrystus w Studni«”. Inskrypcja na obrazie mówi o przepowiedni Symeona, dotyczącej przyszłej boleści Matki Boskiej. To również zapowiedź Męki Chrystusa.

Cudowny depozyt

Obraz datowany jest na XV wiek i oceniany jako znakomite dzieło malarstwa krakowskiego. Malowany jest temperą na desce o wymiarach 131 $ 102 cm. Dzieło przypisuje się Mistrzowi Maciejowickiemu (lata 1430–1450), działającemu głównie na terenie północnego Spisza, ale przynależącemu do szkoły krakowsko-sądeckiej. W obrazie widać też wpływy czeskie i norymberskie. Przez lata znajdował się w kościele parafialnym w Zbylitowskiej Górze, otaczany wielką czcią i kultem wiernych. W wieku XVIII określany był jako słynący łaskami. Właściciel wsi – Mikołaj ze Zbylitowa Zbylitowski w swoim testamencie prosił o odprawianie Mszy wieczystych za jego duszę właśnie przed tym obrazem. Według archiwaliów obraz znajdował się w jednym z czterech ołtarzy bocznych i otoczony był wielką ilością wotów. Wśród nich były m.in. obrączki, medalik, kryształ, relikwiarzyk. Z czasem, jak notują osiemnastowieczne kroniki, został przeniesiony do głównego ołtarza. Obecnie znajduje się w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie. Od jak dawna tam jest – dokładnie nie wiadomo. Zdaniem ks. Szczebaka, obraz znalazł się w Tarnowie jako „depozyt po roku 1914, kiedy kościół w Zbylitowskiej Górze uległ poważnemu uszkodzeniu w wyniku działań wojennych”.

« 1 2 »
oceń artykuł