• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Pod okiem bł. Jana Pawła II

    Joanna Sadowska

    |

    Gość Tarnowski 06/2013

    dodane 07.02.2013 00:00

    Tam, gdzie przed laty odbyła się słynna powtórka z geografii, trwają lekcje życia.

    Aby dobrze wychowywać dziecko, najpierw trzeba się przyjrzeć swojemu małżeństwu, bo dla dzieci jesteśmy źródłem spojrzenia na seksualność – mówili Magdalena i Piotr Ogrodowczykowie z Łodzi, prowadzący rekolekcje „Wychowanie seksualne dzieci”. „Seksualność rodziców i jej wpływ na rozwój dzieci” – tak brzmiał pierwszy temat. Rekolekcje odbyły się pod koniec stycznia w Starym Sączu. Wśród uczestników były małżeństwa należące do Domowego Kościoła Ruchu Światło–Życie diecezji tarnowskiej, jak i osoby spoza wspólnoty. W kolejnych blokach tematycznych prowadzący mówili o rozwoju psychoseksualnym dzieci od poczęcia do wieku wczesnoszkolnego i w okresie dojrzewania. Doradzali, jak najpierw przedszkolakom, a potem już uczniom i nastolatkom przekazywać prawdę o pięknie ludzkiej miłości i płciowości. Były też warsztaty, które miały nauczyć rodziców, jak reagować w pewnych sytuacjach, gdy np. siedmioletnie dziecko zapyta przy kasie w sklepie: „Co to jest?” – pokazując na prezerwatywę, lub gdy rodzic znajdzie w pokoju nastolatki pismo pornograficzne, czy ma wyjaśnić dwunastolatkowi, co to jest homoseksualizm. Podczas rekolekcji Agnieszka i Bartek Juszczykowie z Tarnowa przybliżyli też temat naturalnych metod planowania rodziny.

    Rodzicielska edukacja

    W wychowaniu seksualnym dzieci bardzo ważna jest więź między rodzicami a dziećmi. – Rozmawiając z nimi, nie raz, dwa ani trzy, tylko wielokrotnie, trzeba rzeczy nazywać po imieniu, ważne jest też wychowanie wyprzedzające, aby to od nas, rodziców, dowiedziały się np. o ciąży, porodzie, a w przypadku nastolatków również o antykoncepcji, aborcji, skutkach współżycia przed ślubem. Bo to rodzic zna najlepiej swoje dziecko, znajdzie najlepszy czas i miejsce na taką rozmowę. Nie są to łatwe tematy, ale trzeba je podjąć, a być może rekolekcje pomogą się odblokować. Jeśli rodzic nie porozmawia, wyręczy go ktoś inny i może dziecko skrzywdzić – podkreślali prowadzący. Rekolekcje zorganizowała Diakonia Życia Ruchu Światło–Życie diecezji tarnowskiej. – Pomysł wyszedł od Elżbiety i Emila Gąsiorków, a organizacją zajęli się Agnieszka i Bartek Juszczykowie – mówi ks. Józef Bąk, moderator Diakonii Życia. – Naszą misją jest służba innym, formowanie pod kątem godności człowieka, czystości życia narzeczeńskiego i małżeńskiego oraz informowanie o zagrożeniach współczesnego świata. Zagadnienia podejmowane na rekolekcjach są bardzo aktualne, każde małżeństwo powinno taką formację przejść, aby właściwie wychować swoje dzieci – dodaje.

    Bóg na szczycie

    Rekolekcje odbyły się w Diecezjalnym Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II w Starym Sączu. Miejsce nieprzypadkowe, wszak papież Polak był wielkim obrońcą życia i czystości. Ale był też turystą, o czym przypominają pamiątki zgromadzone w pobliskim Muzeum Jana Pawła II. Znajduje się ono w dolnej części ołtarza papieskiego, w miejscu, gdzie w czasie uroczystości kanonizacyjnych w 1999 roku była zakrystia dla kardynałów i biskupów. Wśród pamiątek są buty do wędrówek, plecak, sweter. Jest i kurtka puchowa, w której Jan Paweł II był na Mount Blanc, a także buty narciarskie, kijki, rękawiczki oraz specjalnie dla niego wyprodukowana czapka. – Ołtarz wciąż przyciąga, w 2011 roku to miejsce odwiedziło ponad 210 tys. osób – mówi ks. Piotr Adamczyk z Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania. Centrum to nie tylko ołtarz i muzeum, to również Dom Pielgrzyma, który dysponuje 33 pokojami. Tu przez cały rok odbywają się rekolekcje i organizowane jest duszpasterstwo turystyczne. – Bł. Jan Paweł II kochał góry i wzywa nas, byśmy wyruszyli na szlak i tam odkrywali głos Boga. Możemy iść razem – dodaje ks. Piotr.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół