• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Spełniają życzenie Jezusa

    dodane 04.04.2013 00:00

    Swoim życiem odpowiadają na słowa Jezusa skierowane do św. s. Faustyny „Pragnę, aby świat cały poznał Miłosierdzie moje”.

    Najmłodszy z nich ma 5 lat, najstarszy 11. Oprócz pokrewieństwa łączy ich codzienne odmawianie jednej dziesiątki Koronki do Bożego Miłosierdzia. Kinga, Rafał, Kuba, Piotrek i Michał tworzą najmłodsze i, póki co, jedyne dziecięce koło koronkowe w parafii Tarnów-Mościce. – Dzieci bardzo chętnie utworzyły koło i nie trzeba ich było do tego specjalnie namawiać. Uczy ich to systematyczności i sprawia, że dzięki odmawianiu Koronki w konkretnych intencjach uczą się rozmawiać z Bogiem i zawierzać Mu każdy dzień – dodają rodzice. Oprócz koła dziecięcego działają też koła koronkowe młodzieżowe i dorosłych, składające się z 9 osób.

    Starsi, oprócz Koronki, odmawiają też jeden z dziewięciu dni Nowenny do Miłosierdzia Bożego. – W ten sposób codziennie odmawiana jest cała nowenna, która powstała na życzenie Jezusa i to On sam podał każde jej słowo oraz intencję – dodaje s. Marietta Kruszewska ZSJM z Mościc. Członkowie wszystkich kół tworzą Wspólnotę Czcicieli Miłosierdzia Bożego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Savonarola
      03.07.2014 19:54
      Fajnie jest byc katolickim biskupem.Za kare musial sie przenisc z rezydencji za 31 mln do palacu biskupiego.Ale go ukarali.Czy Kosciol moglby mnie tez tak srogo ukarac? Chce do palacu,do palacu!
    • Tadeusz
      03.07.2014 20:20
      Na pewno dziennikarze i ludzie, którzy wnosili oszczercze oskarżenia teraz przemilczą ten fakt. Skąd my to znamy, opluć, zniszczyć, a potem nic się nie stało... Stare metody komuny.
    • Bądźmy uczciwi
      04.07.2014 10:04
      Ile razy można bezrefleksyjnie powtarzać oszczerstwa na temat tego biskupa, którego jedyną winą było to, że był konserwatystą? Przecież już wielokrotnie na tym forum pisano, że nie chodzi o żadną "siedzibę biskupią" tylko centrum diecezjalne. Łatwo można znaleźć w internecie nagrania pokazujące ten budynek, w którym znalazły się sale wykładowe i biura ważnych diecezjalnych instytucji. Budowę rozpoczął jeszcze poprzedni biskup z inicjatywy "kapituły diecezjalnej", która teraz atakuje bpa van Elsta. Początkowo znacznie zaniżono koszty, a budowla znajduje się na zabytkowej starówce i w prace stale ingerował konserwator, stawiając kolejne wymogi. Złożona z osób o liberalnych poglądach kapituła diecezjalna postanowiła w tej sytuacji... zrzucić całą odpowiedzialność na nowo wybranego biskupa. Podstawową winą van Elsta było to, że był on konserwatystą i traktował poważnie nauczanie Kościoła - co niestety wśród niemieckich księży nie jest zbyt częste (kto zna ten kraj, ten wie, że zanikła tam niemal zupełnie spowiedź, a szef episkopatu domagał się niedawno od papieża wprowadzenia oficjalnych rozwodów kościelnych). Obawiano się, że młody i inteligentny van Elst zostanie metropolitą Kolonii i kardynałem - więc znalazł się doskonały pretekst, żeby go unieszkodliwić...
    • piotr
      04.07.2014 13:21
      Kochani, ja słuchałem radia niemieckiego (głównie NDR, publiczne) z racji nauki tego języka zimą i wiosną tego roku. Dzień w dzień tygodniami dowiadywałem się, że biskup leciał 1. klasą na jakąś terapię do Indii i wydał 31 milionów euro na swą siedzibę. Dla człowieka na bezrobociu ta kwota robi potężne wrażenie. Prasa naznaczyła biskupa Libmurgii mianem "luksusowy". Ale przecież Niemcy to "luksusowy" kraj. Kraj luksusowych aut produkowanych na eksport kosztem zużycia potwornych zasobów energii (80 milionów mieszkańców RFN zużywa tyle samo energii co miliard w Afryce). Niemcy mają problem z prawdą. Ja im się nie dziwię. Z taką przeszłością?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół