• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Biblia – nieznany świat?

    Ks. Zbigniew Wielgosz

    dodane 14.04.2013 07:08

    O tym, gdzie szukać pomocy w zrozumieniu Pisma Świętego z ks. dr. hab. Piotrem Łabudą rozmawia ks. Zbigniew Wielgosz.

    Ks. Zbigniew Wielgosz: Często słyszymy zachętę: „Czytajmy Biblię”…

    Ks. Piotr Łabuda: Szczególnie w okresie wielkanocnym, gdy w całym Kościele obchodzimy tzw. Niedzielę Biblijną. Właściwie o tym, że czytanie Biblii jest konieczne i pożyteczne, bo Biblia daje mądrość, wiarę i prowadzi do zbawienia – o tym wszystkim chyba nie trzeba nikogo z nas przekonywać. U wielu pojawia się jednak inne pytanie: „Jak to robić? Jak czytać Biblię? Jak rozumieć to, co się czyta?”. Okazuje się, iż możemy liczyć na wsparcie – jeśli tylko będziemy chcieć.

    Kilka lat temu powstało ogólnopolskie Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II. W jaki sposób ta inicjatywa pomaga w czytaniu Pisma Świętego?

    Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II to stowarzyszenie biblistów, które stara się wspierać wszystkich chcących poznawać Boga z kart Biblii. Działamy w różny sposób. Mamy stronę internetową – www.biblista.pl, na której omawiane są różne zagadnienia z zakresu Pisma Świętego. Są tam opracowania naukowe, popularnonaukowe, całkiem popularne. Na stronie tej zamieszczamy także linki do innych ciekawych i wartościowych stron, służących poznawania Biblii.

    Od czterech lat współtworzy Ksiądz radiowo-internetowe studium biblijne…

    Staramy się, jako zespół tarnowskich biblistów, przybliżać naszym radiosłuchaczom treści i myśli zawarte na poszczególnych kartach Biblii. Mamy swoją stronę, na której zamieszczamy wszystkie wykłady, także archiwalne. Można nas słuchać na antenie diecezjalnego radia RDN Małopolska.

    Co mogą, odnośnie do Pisma Świętego, znaleźć jeszcze internauci na stronie diecezji tarnowskiej?

    Pomocą w głębszym poznawaniu Biblii jest przygotowywana i umieszczana tam comiesięczna medytacja biblijna. Każdy, kto tylko ma ochotę, może poznać metodę lectio divina i może przeczytać jeden z fragmentów Biblii w tym duchu. Wystarczy tylko chcieć – gdyż na stronie diecezjalnej poznawanie i medytowanie wybranego fragmentu jest rozpisane słowo po słowie. Krok po kroku możemy być prowadzeni i wprowadzani w zbliżanie się do Biblii.

    Są wreszcie liczne książki…

    Książki, w których autorzy wprowadzają nas i pomagają poznawać Biblię. Taką szczególną dla mnie serią jest „Krąg Biblijny”. Kilka lat temu postanowiliśmy pomóc wszystkim, którzy tylko tego chcą, poznawać i rozumieć fragmenty Biblii. I tak pierwsze numery „Kręgu Biblijnego”, wydawane przez wydawnictwo Biblos, ukazują ważniejsze i trudniejsze fragmenty Ewangelii. Potem – kolejne numery „Kręgu” – tłumaczą poszczególne, niedzielne teksty Ewangelii. Chcieliśmy, aby uczestniczący w niedzielnej Eucharystii mogli głębiej zrozumieć przesłanie Ewangelii, które słyszą podczas Mszy św. Wreszcie ostatnie numery „Kręgu” przybliżają nam drugie czytania mszalne. Często są to bardzo trudne fragmenty z Listów św. Pawła, Dziejów Apostolskich czy Apokalipsy. Zawierają bardzo głęboką teologię. Bywa że nie rozumiemy, o czym mówią. A zatem, jeśli tylko chcemy, możemy sięgnąć po numer „Kręgu”, który będzie nas prowadził po Biblii. Każdy tekst biblijny, omawiany tam, jest najpierw tłumaczony – jak zrozumieć dany fragment, a później jest ten fragment odnoszony do naszego życia – nazywa się to aktualizacja. A zatem mogę poznawać Biblię i konfrontować swoje życie z tą Księgą. Trzeba tylko tego chcieć. Zapraszam do spotkania – we wspólnocie domu, rodziny, ale i do indywidualnego czytania Biblii. Mam nadzieję, że szczególnie „Krąg Biblijny” będzie dla tych, którzy zechcą po niego sięgnąć, cenną pomocą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół