• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Prosty bernardyn

    dodane 22.07.2013 09:35

    Od lat ostatniego dnia parafianie z Lipnicy pielgrzymują do Krakowa, do groby swego świętego krajanina.

    - Wyjeżdżamy z Lipnicy trzema autobusami, zatem grupą 150 osobową. Wielu parafian jedzie do Krakowa własnymi samochodami. Niemało osób na stałe mieszka nad Wisłą i część z nich także zjawi się na wspólnej modlitwie – mówi ks. Zbigniew Kras, proboszcz z Lipnicy Murowanej.

    Kult św. Szymona 6 lat po kanonizacji rozwija się dość dynamicznie. W samej Lipnicy coraz więcej osób pojawia się nie tyle z powodu kościoła pw. św. Leonarda, który jest wpisany na listę UNESCO, ale specjalnie przyjeżdżają do Szymona. – Przybywa też wiernych na odpuście, co wydawać się może rzeczą trudną w obecnych czasach, kiedy świat się laicyzuje, a wielu chrześcijan szuka sposobności, by żyć łatwiej i przyjemniej. Mimo tego, na Mszach odpustowych mamy tłumy. O 21:00 na Rynku, przy lipnickiej statule św. Szymona w dniach odpustu odprawiamy apele, które trwają nieraz godzinę czy półtorej. Budujące dla mnie jest to, że np. w dzień jego liturgicznego wspomnienia, 18 lipca, czuwało razem na Rynku grubo ponad 500 osób – opowiada ks. Kras.

    21 lipca w Lipnicy odbył się, od lat towarzyszący odpustowi, XXIV Przegląd Piosenki Pielgrzymkowej.

    Wyniesiony 6 lat temu go godności świętych Szymon z Lipnicy jest jednym z patronów Krakowa. Patronuje także młodzieży akademickiej oraz kobietom oczekującym potomstwa.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół