• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Rozśpiewane, rozmodlone Brzesko

    dodane 25.07.2013 00:00

    Od dwóch dekad rozwija się tu nowa rodzina wierzących. Niedawno dziękowali za otrzymane łaski.

    Parafię powołał do istnienia bp Józef Życiński. Pierwszym proboszczem został ks. Józef Mularz. – Byłem na pierwszym zebraniu komitetu organizacyjnego w sprawie budowy nowego kościoła. Należało do niego 40 osób. Po kilku latach przygotowań zaczęła się budowa, z błota wyciągaliśmy ten kościół. Jedno pokolenie, które stało u początku parafii, już odeszło. Dziś cieszymy się świątynią, całym zapleczem, a także przedszkolem. Parafia jest młoda, rozmodlona i rozśpiewana – mówi Marian Babicz. Wierni dziękowali za swoją parafię 15 i 16 lipca. Odbyły się Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której czytano kartki z podziękowaniami i prośbami parafian. – Na jednej z nich ktoś przedstawił całą historię osób związanych z parafią, począwszy od ks. prał.

    Józefa, poprzez wszystkie grupy. Była tam też prośba o nowe powołania, a także za tych, którzy nie przychodzą do kościoła i nie identyfikują się z naszą wspólnotą – mówi ks. Wojciech Werner, proboszcz. Jak twierdzi duszpasterz, pięciotysięczna parafia ma potencjał, jest wspólnotą ludzi odpowiedzialnych za swoją cząstkę Kościoła. Chodzący na niedzielną Mszę św. stanowią około 60 procent. Życie parafii tętni w różnych grupach. Obecnie trwa przygotowanie do powstania oddziału Akcji Katolickiej. Jest tu świetlica parafialna i przedszkole integracyjne. Rozwija się też kult Bożego Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest koronka, a ludzie znają na pamięć akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu ułożony przez bł. Jana Pawła II. Są też powołania. Z parafii pochodzi 10 kapłanów i 2 siostry zakonne.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • ok
      04.05.2015 22:41
      Szanowna Redakcjo Gościa,
      pan Bartoszewski profesorem nie był.
    • Anna
      04.05.2015 22:46
      A ja idę sobie, patrzę - a leją zasłużonych! (cytat)
    • mgm
      05.05.2015 11:31
      Oj profesorem był, jest i będzie. To profesor ŻYCIA.
    • ciekawy
      05.05.2015 13:05
      Chętnie podzielę się swoją wiedzą na temat życia prof.Bartoszewskiego.
      Odnośnie Jego profesury dla wszystkich ignorantów (katolików-patriotów) na tym forum:
      "Prof. Heinz Laufer, prawnik z wykształcenia zaproponował mi profesurę gościnną w Monachium. Rząd bawarski na wniosek Senatu Uniwersytetu Ludwiga-Maksymiliana w Monachium mianował mnie profesorem zwyczajnym nauk politycznych i powierzył mi na początku na rok katedrę im. Eryka Voegelina w Instytucie Nauk Politycznych imienia Rodzeństwa Scholl. I tak od jesieni 1983r. zacząłem pracę dydaktyczną na uniwersytecie w Monachium, liczącym 69 tyś. studentów, z czego 4,5 tyś. studiowało nauki polityczne."
      Aha żeby nie było że prof. Bartoszewski wykładał tylko w Niemczech to dodam że ponad 12 lat wykładał na KUL-u, chyba skrótu nie muszę tłumaczyć ale kto wie :)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół