• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Na rowerze wokół sacrum


    ks. Zbigniew Wielgosz


    |

    Gość Tarnowski 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    Przyjeżdżają do Szczepanowa od sześciu lat. Patron Polski i diecezji to już ich dobry znajomy.

    Młodzież z par. św. Małgorzaty w Nowym Sączu już szósty raz poznaje na dwóch kółkach ziemię św. Stanisława. – W Szczepanowie jestem piąty raz. Najfajniejsze jest to, że możemy być razem, modlić się, zwiedzić ciekawe miejsca na rowerze, pograć w piłkę z miejscowymi. Każdy dzień zaczynamy od Mszy św., potem na rower, cały czas w ruchu – mówi Damian Kiercz, maturzysta i ceremoniarz. Młodzi pielgrzymowali m.in. do Zabawy, Okulic i Porąbki Uszewskiej. Zobaczyli zamek w Dębnie i dwór w Dołędze. – Trochę się baliśmy, że nie podołamy tym kilometrom, ale nie było tak źle. Było dużo postojów, odpoczynku na zielonej trawie, są proste drogi, jest tu bardzo cicho, spokojnie. Najbardziej spodobał się nam dworek w Dołędze.

    Jabłka tam były dobre, sam kustosz zachęcał – mówią Dawid Słaboń i Agata Kościelniak. Czas dzielony na kilometry był również okazją do odpowiedzialności za całą grupę. – Byliśmy podzieleni na cztery zespoły, które troszczyły się o jedzenie i porządek – mówią Szymon Łukaszyk i Rafał Bajerski. Opiekunem grupy jest ks. Sławomir Szyszka, wikariusz w par. św. Małgorzaty w Nowym Sączu. – Pracowałem w Szczepanowie i kiedy poszedłem do Sącza, chciałem innym pokazać ziemię św. Stanisława, piękną, z ciekawą historią, wielkimi ludźmi. W miarę łatwo, bezpiecznie można ją zobaczyć z siodełka roweru, jedyny koszt to wysiłek i pot – mówi ks. Szyszka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół