• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 32/2013

    dodane 08.08.2013 00:00

    Pamiętam, że kiedy 10 lat temu w tych dniach wychodził z Tarnowa do Skrzyszowa I Diecezjalny Marsz Trzeźwości, szło w nim ze 20 osób.

    Wielu uważało, że udział w tym wydarzeniu stygmatyzuje: „a nuż ktoś zauważy i uzna, że mam z wódką problem”. Tymczasem marsz, poza modlitwą i ekspiacją, jest afirmacją zdrowego stylu życia, abstynencji. Bo bez alkoholu też można żyć. Coś się jednak przebija do świadomości wielu wiernych, bo tegoroczny marsz zgromadził już tłum ludzi. Po pierwszym można było zaniechać tej inicjatywy. Ale okazało się nie pierwszy raz, że kropla drąży skałę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół