• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Magazyn Chrystusa Pana

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 32/2013

    dodane 08.08.2013 00:00

    Kiedyś 70 proc. miejscowych rodzin utrzymywało się z pracy w zakładach celulozy. Po ich likwidacji jedynie Kościół pomagał nie upaść na duchu.

    W połowie sierpnia mieszkańcy Niedomic będą świętować 50-lecie stałego duszpasterstwa oraz 150-lecie kaplicy wotywnej. Zbili z desek betlejemkę – Po wojnie tośmy chodzili do kościoła do Jurkowa, dzisiejszego Łęgu Tarnowskiego. Tam była nasza parafia. Zaraz po wojnie było niebezpiecznie, strach było chodzić drogą, to chodziliśmy wałem 5 km – wspomina niedomiczanka Paulina Owca, która jest żywą księgą historii miejscowości.

    Zakłady Celulozy już przed 1939 rokiem udostępniały świetlicę dla sprawowania Mszy św. Po wojnie możliwości się skończyły. Wierni gromadzili się przy kapliczce przy drodze. Ustawa o zgromadzeniach z 1951 roku zabroniła i tego. – Wzięli się ludzie zebrali, gromadzili deski i inne materiały i w 1957 roku postawili drewnianą kaplicę niedaleko szkoły – wspomina pani Paulina. Jak zauważa w pracy poświęconej Niedomicom ks. Łukasz Bochenek, oficjalnie wznoszona była ona jako magazyn pomocniczy dla szkoły. Takie czasy. Na pierwszej Pasterce odprawianej we wsi i własnej kaplicy ludzie mówili: „Wreszcie narodził się Pan Jezus w Niedomicach”. Lepszy dom 14 sierpnia 1963 roku do Niedomic przyjechał jako pierwszy rezydujący tu duszpasterz ks. Franciszek Kukla. Zamieszkał w stojącym do dziś domu u państwa Swędrowskich. Dla księdza przeznaczono całe piętro. Niedomice z własnym miejscem zgromadzeń liturgicznych i duszpasterzem stały się w 1964 roku rektoratem. W 1969 roku bp Jerzy Ablewicz powiedział niedomiczanom: „Maryja zasługuje na lepszy dom dla Swego Syna Jezusa Chrystusa”. Zmarłemu młodo ks. Eugeniuszowi Porembie nie udało się zrealizować planów budowy kościoła. Uczynił to dopiero ks. Marian Grzanka. Zaczęło się w 1974 roku. Pięć lat później świątynia została poświęcona, ale prace wykończeniowe prowadził jeszcze ks. proboszcz Jan Toboła, który od 1991 roku przewodzi wspólnocie w Niedomicach. W tym czasie padły Zakłady Celulozy. Jedynym oparciem dla ludzi w trudnym okresie była parafia, w którą od samego początku wierni „zainwestowali” także swoje serce. – Jubileusz to czas dziękczynienia Bogu za minione lata, za wszelkie dobro, za ludzi. Sierpniowe uroczystości mają wymiar zewnętrzny. Głównym wydarzeniem w wymiarze duchowym, związanym z rocznicą duszpasterstwa, będą październikowe misje święte – informuje ks. Jan Toboła, proboszcz parafii. Kolebka Szczególnym miejscem w parafii jest kapliczka pw. Wniebowzięcia NMP stojąca przy drodze na Żabno. „Inicjatorem budowy był w 1863 roku ówczesny proboszcz z Jurkowa ks. Dionizy Klimaszewski” – pisze ks. Łukasz Bochenek. – Chodziliśmy tam po II wojnie z grupą dzieci na majówki i Różaniec – wspomina Paulina Owca. W ostatnich latach wzniesiona jako wotum za ocalenie z powstania styczniowego kaplica nie wyglądała najlepiej. – Przy okazji remontu drogi nr 973 udało się wpłynąć na projektantów, by uwzględnili poprowadzenie chodnika. Kolejnym krokiem było przywrócenie urody tego niezwykłego miejsca – mówi Tadeusz Patriak, inicjator odnowienia kaplicy, która obchodzi 150-lecie. W ciągu kilku lat mieszkańcy Niedomic przeznaczyli na to niemało środków. – Cały remont kosztował nas 70 tys. złotych – informuje T. Patriak. Ale warto było, bo to prawdopodobnie najstarszy zabytek w Niedomicach, pierwsze miejsce kultu. – Można powiedzieć, nasza perełka – uśmiecha się ks. Łukasz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • QyfgY5umsJTT
      13.08.2013 23:42
      Ola mf3wi:Dziękuję za wskazf3wki. Niedawno zaczęłam, nastawienie mam poywtzyne i działam na tyle ile czas pozwala :) artykuł podnosi na duchu, gdyż sprawia wrażenie, że to wszystko jest takie proste :) Oby takie dla mnie było.Działam z uśmiechem i masą energii :) Pozdrawiam Magdę, Kamilę i moją sponsorkę, liderkę i dyrektorkę Olę :)
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół