• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Gość w dom

    dodane 15.08.2013 00:15

    Kiedy nasi pielgrzymi wychodzą 17 sierpnia do Częstochowy, wierni z Rzeszowa od kilku dni są już w domu.

    Od 5 do 7 sierpnia przechodziła przez diecezję Piesza Pielgrzymka Rzeszowska. Pątników podejmowały m.in. przez parafie w Ociece, Radomyślu Wielkim, Zabrniu, Szczucinie. W tej ostatniej z pielgrzymami spotkał się bp Andrzej Jeż. – Pielgrzymowanie jest doświadczeniem żywego, modlącego się Kościoła. Dziękuję wam za to świadectwo i za tę potężną falę modlitwy i wyrzeczeń, która dzisiaj dzięki wam przepływa przez teren diecezji tarnowskiej – mówił. – Robimy, co możemy, staramy się gościnnie i życzliwie podjąć pielgrzymów – informuje ks. Zygmunt Warzecha, proboszcz ze Szczucina. Dlaczego?

    – Sami chodzimy na piesze pielgrzymki i wiemy, jak bardzo potrzeba kogoś, kto poda kubek wody czy pozwoli przenocować. Chcemy się odpłacić – mówią szczucińscy wierni. – Bardzo dziękuję diecezji tarnowskiej. Dzięki wam, parafiom, księżom i wielu świeckim, których spotykamy po drodze, możemy w ogóle pielgrzymować. Bez was byłoby to niemożliwe – przyznaje bp Edward Białogłowski, który wraz z 1700 pielgrzymami z Rzeszowa wędrował na Jasną Górę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół