• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Widok z góry

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 45/2013

    dodane 07.11.2013 00:00

    Miejscowa gminna biblioteka wydała już trzecią pozycję opisującą wczoraj i dziś gminy Borzęcin.

    W 2010 roku wydaliśmypozycję „Gmina Borzęcin w obrazach”, a rok temu „Zabytki Ziemi Borzęcińskiej w opisach i rysunkach Andrzeja B. Krupińskiego” – mówi Elżbieta Kwaśniewska, dyrektor biblioteki.

    Z lotu ptaka

    Pomysły publikacji o najbliższym środowisku mieszkańców Borzęcina i okolic mogły zostać zrealizowane dzięki środkom z Funduszu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – Składaliśmy projekty przez pośrednictwo LGD „Kwartet na Przedgórzu” i zawsze otrzymywaliśmy wysokie noty – dodaje Elżbieta Kwaśniewska. Trzecia publikacja wydana przez miejscową bibliotekę nosi tytuł „Gmina Borzęcin z lotu ptaka”. – To wyjątkowa pozycja, bo przedstawiająca naszą ziemię z innej perspektywy. A jak mówią, z góry lepiej i więcej widać. Ten album to nie tylko zapis dzisiejszego krajobrazu kulturowo-przyrodniczego, ale świadek historii. Bo jeśli ktoś zna się na architekturze krajobrazu, na historii zabudowy w Małopolsce, dostrzeże na zdjęciach dawne układy budynków, pól – mówi Janusz Kwaśniak, wójt gminy. Zdjęcia do nowego albumu wykonano z motolotni i balonu.

    Uważne oko krajowców dostrzeże nie tylko zabytki sakralne i świeckie, budynki publiczne, ale własne domy, przyklejone do głównej ulicy lub ukryte pośród lasów i stawów.

    Ja będę!

    Na promocję albumu został zaproszony Jacek Pałkiewicz, znany polski podróżnik, odkrywca źródeł Amazonki. – Album o ziemi borzęcińskiej niewiele ma wspólnego z krajobrazami widzianymi przez Jacka Pałkiewicza, tak jak Uszwica [rzeka, nad którą leży Borzęcin – przyp. aut.] z Amazonką. Między nimi istnieje jednak nić porozumienia, ponieważ łączy je fenomen ludzkiego spojrzenia, które z fragmentów układa całość, opisuje to, co bliskie i dalekie – podkreślała Bożena Kwaśniewska. Jacek Pałkiewicz dzielił się historią swego podróżowania. – W dzieciństwie czytałem wiele książek podróżniczych, Londonów, Stevensonów, Curwoodów. Dostałem na urodziny globus, nieduży taki… Znalazłem na nim Wyspy Komandorskie. Tę nazwę zapamiętałem na całe życie. I kiedy tak wędrowałem po tym globusie, mówiłem o różnych miejscach: „ja tam będę”. Przy okazji spotkań rodzinnych, kiedy dorośli spoglądali na mnie, pytali, kim chcę być w przyszłości. Odpowiadałem im, prężąc się dumnie, „ja będę podróżnikiem”, nie że może zostanę, że chcę – ja będę – mówił do zebranych.

    Wielkie święto

    W przyszłym roku Borzęcin będzie obchodził 650-lecie lokacji. Tę samą rocznicę będzie świętować także miejscowa parafia. – Na jubileusz jest przygotowywana monografia naukowa o gminie Borzęcin i parafii przez profesorów UJ i UPJPII z Krakowa. Mieszkańcy identyfikują się ze swoją małą ojczyzną, poczucie lokalnego patriotyzmu jest mocne, widać przywiązanie do tego, co na terenie danej miejscowości dzieje się i będzie działo, przede wszystkim w zaangażowaniu mieszkańców w różne inicjatywy. Duch pracy społecznej, pracy dla innych jest nadal żywy – mówi Janusz Kwaśniak. Wszyscy uczestnicy otrzymali nowo wydany album. – Tego jeszcze nie było! Zdjęcia naszych domów, wsi, zrobione z góry, robią wrażenie. To będzie też dobra pamiątka dla nas i naszych dzieci – mówili mieszkańcy Borzęcina.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół