• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • W drodze do nieba

    dodane 12.12.2013 00:00

    Parafie dekanatu tymbarskiego były kolejnymi wspólnotami, które przyjęły obraz Jezusa Miłosiernego wraz z relikwiami św. s. Faustyny i bł. Jana Pawła II.

    Pierwszą tymbarską parafią było Nowe Rybie, gdzie uroczystości odbyły się 26 i 27 listopada, kolejnymi – Szyk i Krasne-Lasocice.

    Jodłownik

    29 listopada, godz. 16. W kościele parafialnym rozpoczyna się Godzina Miłosierdzia. Kościół zapełnia się wiernymi, którzy w skupieniu odmawiają koronkę. Przed godz. 17 – mimo niskiej temperatury i zimnego wiatru – wszyscy wychodzą przed kościół, by przywitać cudowny obraz. Uroczystościom, które potrwają bez przerwy do następnego dnia do 16.30, przewodniczy bp Władysław Bobowski. – Cieszę się, że parafianie postanowili czuwać nocą podczas peregrynacji. Jakiś czas temu, gdy była u nas peregrynacja obrazu Matki Bożej, też odbyło się nocne czuwanie, na które przyszło naprawdę dużo osób – mówi o. Krzysztof Morajko OCist, proboszcz miejsca. – To pokazuje, że parafianie zaczynają mieć świadomość, iż miłosierdzie Boże jest czymś nieodzownym dla każdego z nas, że jest to ogromny dar dla człowieka i bez tego nie ma drogi do nieba – tłumaczy proboszcz.

    Góra św. Jana

    Lata 50. ubiegłego wieku. Do kościoła parafialnego trafia obraz Jezusa Miłosiernego, który różni się od dziś rozpowszechnianego wizerunku – Pan Jezus spaceruje po łące, otoczony kłosami zbóż. Na przestrzeni lat kult zaczyna się pięknie rozwijać, a jego wyrazem staje się m.in. peregrynacja obrazu Pana Jezusa Miłosiernego po rodzinach parafii, która odbyła się w latach 90. ubiegłego wieku. Parafianie pielgrzymowali do Płocka i byli w miejscu, gdzie Pan Jezus objawił się s. Faustynie, ponadto co roku nawiedzają też krakowskie Łagiewniki. – Dzisiejsza uroczystość jest więc dla nas nie tylko wielkim wydarzeniem, ale zarazem pewnym dopełnieniem kultu – zauważa ks. prał. Jan Ligas, proboszcz miejsca. Do uroczystości, która odbyła się 30 listopada i 1 grudnia, parafia przygotowywała się od dłuższego czasu. W ostatnich dniach przed nawiedzeniem odbyły się rekolekcje, które prowadził ks. Marcin Krępa, dyrektor Domu Rekolekcyjnego w Ciężkowicach. – Rozważania poświęcone były filarom kultu, czyli historii powstania obrazu i orędzia Pana Jezusa, koronki, święta Miłosierdzia i Godziny Miłosierdzia – opowiada rekolekcjonista. W czasie tych dni świątynia parafialna rozbrzmiewała koronką, którą spontanicznie podejmowali parafianie. – Sporo osób kupiło też „Dzienniczek” s. Faustyny, z czego bardzo się cieszę – mówi proboszcz.

    Skrzydlna

    Z Góry św. Jana obraz peregrynował do Szczyrzyca, a stamtąd do Skrzydlnej, która przygotowywała się na to wydarzenie poprzez misje parafialne. – Chcieliśmy, aby był to czas otwarcia się na Boga, który jest bogaty w miłosierdzie. Czas wsłuchiwania się w Jego głos rozbrzmiewający w słowie Bożym oraz spotkania z Nim w sakramencie pokuty i w ten sposób wkroczenia na drogę duchowej odnowy – mówi ks. Marek Krupa, proboszcz miejsca.

    Joanna Sadowska

    Blisko Miłosiernego

    Anna Smoter z Jodłownika – Zostałam poproszona o niesienie relikwii s. Faustyny podczas dzisiejszej uroczystości. Jestem tak wzruszona, że nawet nie potrafię powiedzieć, co czuję. To coś niesamowitego. Pochodzę stąd, tu mieszkam i jestem blisko związana z parafią. A ta dzisiejsza uroczystość to wielkie dla mnie wydarzenie. Czuję obecność Jezusa Miłosiernego w swoim życiu. To nie jest „jakieś tam” obok. Każda modlitwa w kościele, przed obrazem Matki Bożej Jodłownickiej czy Jezusa Miłosiernego, dodaje mi sił na cały tydzień.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół