• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    Joanna Sadowska

    |

    Gość Tarnowski 03/2014

    dodane 16.01.2014 00:00

    Chciał się wyrwać z kręgu poniżenia, coś osiągnąć i być równy innym.

    Udało mu się to nie tylko dla siebie, ale również, a może przede wszystkim, dla polskiej wsi. Mowa o Wincentym Witosie, którego 140. rocznicę urodzin świętowano w jego rodzinnej miejscowości – podtarnowskich Wierzchosławicach. Ten trzykrotny premier polskiego rządu był nie tylko wybitnym politykiem i geniuszem, ale również katolikiem, który nigdy nie rozstawał się z różańcem. Więcej na jego temat piszemy na s. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół