• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Z Paryża do Nowego Sącza

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 07/2014

    dodane 13.02.2014 00:15

    we Francji W wieku 88 lat zmarł Bernard Le Mardele. W jego intencji w bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu odprawiono MszĘ świętą.

    Od 1983 roku, przez około 10 lat, parafia św. Antoniego w Paryżu pomagała parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu, ale i mieszkańcom miasta przez pośrednictwo ks. inf. Stanisława Jeża i Janiny Habela. – To była bardzo ofiarna pomoc, oni nie dawali z tego, co im zbywało, chodzili za tym. W swojej parafii zorganizowali kiermasz, na którym zbierali leki. Co jakiś czas przyjeżdżał transport z żywnością, ubraniami, lekami. Na koniec tych leków było tak dużo, że powstała w Sączu nawet apteka leków. Pomagali też sądeckiemu szpitalowi. Pan Bernard był takim spiritus movens całego przedsięwzięcia – mówi Ewa Hassinger. Zapamiętała zmarłego jako bardzo bezpośredniego człowieka, inspirowanego ewangeliczną wizją chrześcijaństwa.

    – Wszystko, co robił, było dyktowane potrzebą czynienia dobra drugiemu człowiekowi. Nie miał w tym żadnego interesu. Bardzo skromny, nie szukał uznania, honoru. Jak nie lubiłam Francuzów, tak po całej tej akcji zmieniłam swoje nastawienie – dodaje pani Ewa. Transporty z pomocą przyjeżdżały na plebanię przy bazylice. Recepty na leki przepisywali sądeccy lekarze, a rozdawały je za darmo farmaceutki wolontariuszki. – Między rodzinami francuskimi a naszymi zawiązały się wieloletnie przyjaźnie. Pamiętam, że wspólnie za siebie, za parafię św. Antoniego w Paryżu i naszą, modliliśmy się podczas specjalnej Mszy św. Zorganizowano też dla 45 osób wycieczkę do Paryża i nad Loarę. Za darmo – wspomina Stanisław Mężyk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół