• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Ewangelia w obrazach

    dodane 13.03.2014 00:15

    Ósmy rok jest tak samo. Grają według tego samego scenariusza, a skład zespołu niewiele się zmienia. Sceniczne misterium z Gołkowic ciągle budzi żywe i silne emocje.

    WNowym Sączu 8 marca, zaś 9 marca w Żeleźnikowej odbyły się pierwsze tegoroczne przedstawienia misterium Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego, które przygotowuje od lat amatorski zespół teatralny z Gołkowic. – Bardzo dawno temu zaczynaliśmy od jasełek. Jednak na zaproszenie sercanów pojechaliśmy do Stadnik i po obejrzeniu misterium zdecydowaliśmy, że to jest to, co też chcemy robić – mówi Małgorzata Niemiec, reżyser misterium. Kanwą scenariusza ks. Jana Strzałki jest Ewangelia wg św. Jana. – Misterium trwa półtorej godziny i liczy 11 scen. – Od spotkania rady starszych, po ukrzyżowanie i zmartwychwstanie. Na końcu jest zaś scena w Wieczerniku – opowiada Małgorzata Niemiec. Grają już 8. rok, ale ciągle misterium budzi w aktorach silne emocje. – Dla nas samych każdorazowy spektakl jest jak małe rekolekcje – mówią.

    Co więcej, podobnie traktują to widzowie. – Spektakl jest formą dzielenia się wiarą przez naszych aktorów. Oni przekazując treści wiary, dotykają ludzkich serc. Nieraz widziałem, jak widzowie byli silnie wzruszeni – dodaje Grzegorz Gorzowski z gołkowickiej rady parafialnej. Dla parafii macierzystej misterium do też duża wartość. – Teatr jest formą wewnątrzparafialnej współpracy. On też integruje naszą wspólnotę. Służy wreszcie sprawie, jaką jest budowa naszej parafialnej świątyni – mówi Irena Adamek, od 3 lat biorąca udział w misteriach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół