• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Wspólna robota

    dodane 03.04.2014 00:15

    W roku 2000 Akcja Katolicka zaproponowała, by oddziały parafialne postarały się wyremontować u siebie choć jedną kapliczkę. Skrzyszów się rozpędził i wcale nie hamuje.

    W 2000 r. zatroszczyliśmy się o krzyż koło szkoły. Stwierdziliśmy jednak, że warto zająć się i innymi obiektami – mówi Stanisław Tyrka, prezes AK w Skrzyszowie. Od tego czasu co rok grupa inicjatywna remontuje jedną kapliczkę bądź krzyż. Swój blask odzyskało już kilkanaście obiektów. W grupie są fachowcy, m.in. architekt Andrzej Trybulski z Tarnowa, kamieniarze, stolarze, ślusarz, włączają się w pracę także okoliczni mieszkańcy. Dzieło świadczy o przywiązaniu do tradycji, o szacunku do poprzednich pokoleń. – Znak wiary często bywa publicznie lżony czy wyśmiewany. Odpowiadamy na to troską o krzyż, to jest wyraz naszej wiary – tłumaczy Stanisław Tyrka. Zadowolony z inicjatywy wiernych jest proboszcz parafii skrzyszowskiej ks. Zdzisław Gniewek.

    – To tzw. inicjatywa oddolna, dzieło świeckich, którzy uznali, że trzeba to robić. Ta sprawa łączy ludzi. Bardzo się tym cieszę – mówi duszpasterz. Udział w dziele ma cała parafia. – Pieniądze mamy z rozprowadzania stroików, zniczy, kartek świątecznych, palm. Nabywają je wszyscy parafianie, zatem każdy ma udział w tym przedsięwzięciu – podkreśla prezes Tyrka.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół