• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Po której stronie staną?


    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 20/2014

    dodane 15.05.2014 00:15

    Kandydatom z pierwszych miejsc na listach wyborczych największych partii zadaliśmy dwa krótkie pytania dotyczące ich światopoglądu.


    Kandydaci ze wszystkich komitetów wyborczych ubiegają się o głosy mieszkańców Małopolski i Podkarpacia. Przez diecezję tarnowską przebiega granica dwóch województw – małopolskiego i podkarpackiego. Ma to wpływ na geografię wyborczą. W zbliżających się wyborach do europarlamentu o głosy wyborców będą się ubiegali politycy w dwóch okręgach: małopolsko-świętokrzyskim i podkarpackim. W obu swoich kandydatów wystawiły: PiS, PO, PSL, Solidarna Polska, Polska Razem, Nowa Prawica, Europa Plus Twój Ruch, SLD z Unią Pracy, Ruch Narodowy. W Małopolsce do wyborów stanął też regionalny komitet wyborczy Demokracja Bezpośrednia. Na Podkarpaciu nie ma żadnego komitetu regionalnego. W sumie o 7 mandatów z Małopolski i Świętokrzyskiego będzie ubiegało się 98 kandydatów, zaś o 2 z Podkarpacia 90 osób. W okręgu nr 10 (Małopolska i Świętokrzyskie) na duże poparcie może liczyć PiS (30,2 proc.) Na PO chce głosować 25,5 proc. badanych. Podobnym poparciem cieszą się jedynki liderów: Ryszard Legutko z PiS (26,8 proc.) i Róża Thun (25 proc.). Startujący z tego okręgu prezesi partyjni Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin mogą liczyć odpowiednio na 6,6 proc. i 5,6 proc. głosów.
W okręgu nr 9. obejmującym Podkarpacie, zdecydowane poparcie ma PiS (37,8 proc.) nad PO (24,4 proc.). Tomasz Poręba, jedynka PiS, może liczyć na 35,8 proc. głosów, natomiast kandydatka PO, Elżbieta Łukacijewska na 28,3 proc. W okręgu tym warto zwrócić na wynik Solidarnej Polski (5,3 proc.) – to jedyne województwo, w którym partia przekracza próg wyborczy.
Naszym kandydatom zadaliśmy w specjalnej ankiecie dwa pytania dotyczące poszanowania życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety. 99 proc., poza Różą Thun, odpowiedziało „tak” na postawione pytania.

    Swoją odpowiedź na pytanie „Czy jest Pan za całkowitą ochroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci?” doprecyzował poseł Zbigniew Ziobro. – W przypadku wielokrotnych morderców czy zbrodniarzy osądzonych w Norymberdze uważam, że kara śmierci była sprawiedliwa – powiedział. Uzasadnienie przesłał również minister Władysław Kosiniak-Kamysz, który odpowiedział twierdząco na oba pytania. – Jako katolik oraz jako lekarz jestem zobowiązany do ochrony ludzkiego życia od jego poczęcia do naturalnej śmierci. Małżeństwo to dla mnie wyłącznie związek zawarty przez kobietę i mężczyznę. Mój światopogląd oraz tradycja wielopokoleniowych rodzin, w której się wychowałem nie pozwalają mi na inne rozumienie instytucji małżeństwa, jak tylko związku kobiety i mężczyzny – podkreślił minister.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół