• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Niekończąca się historia

    Ks. Zbigniew Wielgosz

    dodane 08.01.2015 09:49

    Grupa apostolska w Jastrzębi nie spodziewała się, że tyle ludzi przyjdzie obejrzeć ich na scenie.

    Począwszy od 26 grudnia 2014 roku grupa apostolska w Jastrzębi pod kierunkiem ks. Jacka Drożdża zapraszała parafian i gości na „Jasełka”.

    - Przygotowanie kosztowało nas wiele wysiłku. Próby zaczęły się już w październiku. Trzeba było przychodzić co tydzień. Kto miał chęć, mógł zagrać, ale to była lekcja odpowiedzialności. Musiał przyjść, nie było mowy, żeby w dzień próby coś innego sobie zaplanował i nie przyszedł. Najbardziej podobało nam się samo występowanie. Kiedy pierwszy raz wyszliśmy na scenę i zobaczyliśmy tłum ludzi, byliśmy bardzo mile zaskoczeni. Jesteśmy wdzięczni za entuzjastyczne przyjęcie. To było niesamowite - mówią Basia Kiełbasa, Paweł Mordawski i Patrycja Kiełbasa.

    Widzów nie brakowało i na każdym przedstawieniu była pełna sala. - Widać było zaangażowanie tych młodych ludzi, którzy mogli inaczej spędzić czas. Zagrali z wielkim oddaniem. Wielu pierwszy raz stanęło na scenie i dali radę! Piękne stroje, „z epoki”. Parafianie dopisali, sala pękała w szwach. Mogliśmy też pokolędować. Owacje były na stojąco, bo było za co dziękować - mówią uczestnicy spektaklu, który odbył się 6 stycznia.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół