Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Opowieść o człowieku

„Karolina”, poświęcona postaci błogosławionej z Zabawy, jest spektaklem o największym problemie współczesnego człowieka, którym jest, paradoksalnie, dobro.

Tekst widowiska napisał znany poeta Andrzej Pacuła, związany z Piwnicą pod Baranami. – Wiele razy czytałem tekst. Jest bardzo głęboki. Choć spektakl, który jest prologiem większej całości, zasadniczo jest śpiewany, to jednak tekst gra tu pierwsze skrzypce – mówi Ryszard Kusek, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Mielcu, współautor – z Witkiem Górnym – muzyki do „Karoliny”. Muzyka urzeka.

Niektóre utwory, jak choćby „Co to znaczy dobrym być”, to gotowe przeboje brzmiące świetnie także dzięki wykonaniu orkiestry z mieleckiej szkoły muzycznej i członkom diecezjalnej scholi. Witek Górny, pisząc muzykę, uświadomił sobie, że droga bł. Karoliny jest mu bardzo bliska. – Jej życie, przesłanie, jakie niesie, jest bliskie mojej drodze podążania za Chrystusem. Spektakl jednak nie jest pomnikiem, choć powstał na 100. rocznicę śmierci Karoliny. On jest podpowiedzią, pokazaniem drogi, wzoru, który nam zostawiła, wzoru tego, jak żyć dobrze – dodaje Witek Górny. – „Karolina” jest opowieścią o największym problemie współczesnego człowieka. Jest nim dobro. Nie wystarczy bowiem nie robić zła, ale trzeba chcieć być dobrym i czynić dobro. Dziś wielu ludzi tego nie potrafi. Wielu nie potrafi też przyjąć dobra – tłumaczy ks. Paweł Górski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. W Mielcu dwa spektakle odbyły się 28 lutego w parafii Ducha Świętego. – Przez muzykę i sztukę także odbywa się nowa ewangelizacja – mówi proboszcz ks. Waldemar Ciosek.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy