• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Modlitwa, która budzi

    dodane 01.10.2015 00:15

    Normalni faceci, z udanym życiem rodzinnym i zawodowym, ale czegoś im w życiu brakowało, więc zaciągnęli się do wojska... różańcowego.

    Utarło się, że mężczyźni w kościele są pasywni, to kobiety idą z dziećmi do przodu, a faceci robią z tyłu za filary. Nam się to nie podoba. Chcemy to zmienić, zaczynając od siebie – mówi Szymon Marciniak, dowódca 23. Męskiego Plutonu Różańca Nowy Sącz 1 im. gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. Pluton powstał w styczniu 2014 roku. Tworzy go 21 żołnierzy – mężczyzn w wieku ok. 35 lat. 21. jest „na zabezpieczeniu”.

    Codziennie odmawiają jedną tajemnicę Różańca. Raz w miesiącu jest zmiana nieśmiertelników (tajemnic) i Msza plutonowa (w pierwszą środę miesiąca o 20.00), dodatkowo cicha adoracja. Jak tłumaczy dowódca, pluton jest obudzeniem się w wierze i z jej perspektywy, dzięki Różańcowi, adoracjom, Mszom, przewartościowuje się swój świat, swoje życie osobiste, zawodowe i duchowe. – W Różańcu nie chodzi o klepanie, ale o szukanie relacji z Bogiem. To natomiast przekłada się na nasze relacje z żonami i dziećmi. Kiedy człowiek się modli, wszystko zaczyna się układać i porządkować – dodaje Szymon Marciniak. Marek Stanek, jak twierdzi, życie generalnie ma poukładane, ale przyznaje, że od kiedy jest w plutonie, żyje mu się fajniej. – Dzięki modlitwie jestem bliżej Pana Boga i to mi odpowiada – kwituje. – Ja to od urodzenia święty byłem – mówi z uśmiechem Tomasz Baliczek, różańcowy żołnierz. – Uważam, że człowiek bez Boga się gubi. Kombinując po swojemu, nie jest w stanie dojść do ładu ze sobą, ze światem. Jesteśmy tak słabi i ograniczeni swoimi perspektywami, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć, dokąd nas to, co robimy, zaprowadzi. Modlitwa wprowadza w życie większe opanowanie, refleksję – dodaje już zupełnie na poważnie. Panowie przyznają, że życie plutonowe to nie tylko modlitwa. Spotykają się ze sobą, aby po prostu porozmawiać, czasem doradzić. Polecają sobie filmy, muzykę, podsyłają artykuły. Zdarzyło się im wspólnie wyjść do kina. – Przed plutonem tego mi właśnie brakowało, sensownych rozmów w męskim gronie, niekoniecznie o piwie, piłce i samochodach. W ten sposób poznałem ludzi, którzy podobnie myślą – mówi Szymon. W Nowym Sączu działają dwa pełne plutony różańcowe i trzeci się formuje. Plutonowa idea różańcowa zrodziła się we wspólnocie Lew Judy w Toruniu. W Polsce jest ich 40.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół