• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Kolorowe neony Sopotu

    dodane 08.10.2015 00:15

    Dezintegracja wewnętrznego życia dorosłych zagraża wychowaniu młodego pokolenia.

    W Centrum Formacyjno-Rekolekcyjnym „Arka” w Gródku nad Dunajcem odbyło się 30 września XX Forum Diecezjalnej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II. – Obecnie mamy prawie 80 szkół i placówek w naszej rodzinie – mówi Grzegorz Gorczowski z Gołkowic, sekretarz Krajowej Rodziny Szkół. Jesienne forum jest spotkaniem programowym.

    – W gronie dyrektorów, katechetów, wychowawców, przedstawicieli organów prowadzących planujemy cały najbliższy rok. Musimy zastanawiać się stale, czy idziemy dobrą drogą, czy jesteśmy wierni nauczaniu papieskiemu – mówi Halina Węgrzyn z Nowego Sącza, szefowa Diecezjalnej Rodziny. Z uczestnikami forum spotkał się bp Andrzej Jeż. – Współczesne podzielenie życia na sektory: praca, życie prywatne, życie duchowe – sprawia, że bywamy rozbici. U Jana Pawła II uderzająca była harmonia spójności. Ta droga jest otwarta. Wszyscy możemy w podobny sposób budować harmonię własnego życia – mówił w homilii. Halina Węgrzyn jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 21 w Nowym Sączu. – Uczniowie patrzą, jak nauczyciel się zachowuje, czy w czasie Mszy św. przystępuje do Komunii, i zderzają to z wymaganiami, które stawiamy młodym, powołując się na naszego patrona. W tej perspektywie jest to patron wymagający – mówi. Potwierdza to Wiesław Wójcik, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych z Gromnika. – Cytujemy młodym słowa papieża: „Musicie od siebie wymagać”. Ale to my, dorośli, musimy najpierw wymagać od siebie. Większą wartość od słów mają czyny, nasze świadectwo. Młodzi tego od nas potrzebują – dodaje. W szkole w Gromniku popularne jest powiedzenie Jana Pawła II o tym, że każdy powinien mieć swoje Westerplatte. Młodym często wydaje się, że mają. Tymczasem chodzą w ciemności i za Westerplatte biorą kolorowe neony Sopotu. – Tak naprawdę wydaje się, że młodzieży doskwiera brak miłości. Dlatego świadectwo dorosłych, bycie przy nich, próba zrozumienia są im wręcz niezbędne – mówi dyr. Wójcik. Młodzi zadają też pytanie, co mają z takim patronem robić. – Często mówimy o rzeczach najprostszych. Pomódl się do niego, on cię zrozumie – dodaje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół