• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Między niebem a czyśćcem

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 45/2015

    dodane 05.11.2015 00:15

    Modlitwa za zmarłych. Pierwszym znanym diecezjaninem, który  miał wizje czyśćca i zachęcał do modlitwy za cierpiące tam dusze, był bł. o. Stanisław Papczyński z Podegrodzia.

    Drugą, ale już prawie nieznaną osobą mającą kontakt z zaświatami była Marianna Cieśla. Na jej trop wpadł kiedyś Aleksander Majewski z Zakliczyna, który szukając materiałów o parafii i regionie, usłyszał o zapomnianej charyzmatyczce widzącej czyściec i rozmawiającej z cierpiącymi tam duszami. W słoneczny, ale mroźny dzień szukamy grobu Marianny, zwanej krótko Marysią, na zakliczyńskim cmentarzu. Nieopodal kaplicy i głównej alei, nieco na prawo, w sąsiedztwie kwatery sióstr bernardynek z Kończysk, wciśnięta miedzy okazalsze grobowce i nieco wrośnięta już w ziemię znajduje się mogiła Marysi Cieśli. Na jasnym lastrykowym tle wyróżnia się tabliczka z napisem „Opiekunka dusz czyśćcowych”. Pod nią potężny bukiet sztucznych kwiatów, znicze. – Ludzie pamiętają o Marii Cieślance dzięki ustnym przekazom swoich dziadków i rodziców – mówi pan Aleksander.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół