• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Dwa nurty, jedna rzeka

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 06/2016

    dodane 04.02.2016 00:15

    Już tylko pół roku dzieli sądecką młodzież od Tygodnia Misyjnego, w którym podejmą rówieśników z całego świata.

    Wparafii św. Kazimierza w Nowym Sączu 6 miesięcy przed Światowymi Dniami Młodzieży rozpoczął się cykl 26 spotkań formacyjnych, bezpośrednio przygotowujących młodszych i starszych mieszkańców miasta do przeżycia Tygodnia Misyjnego w ramach ŚDM. – Nasze przygotowanie do tego wydarzenia płynie dwoma nurtami. Pierwszy to formacja duchowa, czyli m.in. cykl 26 spotkań z myślą św. Jana Pawła II, patrona tegorocznych ŚDM – mówi ks. Janusz Faltyn, okręgowy duszpasterz młodzieży.

    Razem, czyli lepiej

    Drugi nurt przygotowań dotyczy logistyki, wolontariatu, spraw finansowych. Przy prezydencie Nowego Sącza powstała komisja, która będzie się zajmowała ŚDM w naszym mieście. – Wspólnie z komisją ustalamy przebieg Tygodnia Misyjnego, szczególnie wszystkie wspólne spotkania młodych, które będą się odbywały na rynku. Będzie to m.in. Msza św., koncert ewangelizacyjny z udziałem zespołu znanego w całej Polsce, ale na razie nie mogę zdradzić, jacy to będą artyści – dodaje ks. Faltyn.

    Na Przehybę

    Przyjazd do Sącza i okolic ponad 2 tys. młodych to niewątpliwie okazja do promocji miasta i całego regionu. – Jeśli każdy z pielgrzymów wyjedzie z Nowego Sącza zadowolony i opowie o tym innym, to efekt promocyjny będzie murowany – mówi Edyta Brongiel, sekretarz UM i pełnomocnik prezydenta ds. ŚDM. Samorząd zaangażuje się głównie w logistykę, pomoże w organizacji dnia turystycznego, czyli w zwiedzaniu miasta i regionu, we współpracy z sądeckim PTTK oraz Polskim Towarzystwem Tatrzańskim. Na pewno zaproponujemy gościom wędrówkę szlakiem Jana Pawła II, czyli przez Przehybę, o którym sam ojciec święty mówił podczas słynnej „powtórki z geografii” w Starym Sączu. Może uda się zorganizować drobne wypady w Beskid. Miasto pomoże też w organizacji koncertu dla gości i mieszkańców miasta. Przygotowujemy oczywiście specjalne wydawnictwo o Nowym Sączu, mapę miasta, która pomoże w poruszaniu się po stolicy Sądecczyzny – mówi pani Edyta.

    Projekt przepadł, ale…

    Organizatorzy Tygodnia Misyjnego w Nowym Sączu już wiedzą, że wśród pielgrzymów, którzy przyjadą do miasta, znaczącą grupą będą Francuzi. – Tak się złożyło, że dużo młodych przyjedzie z La Baule, leżącego w prowincji Nantes, które jest miastem partnerskim Nowego Sącza – dodaje pełnomocnik prezydenta. O pieniądze na częściowe sfinansowanie przebiegu Tygodnia Misyjnego w Nowym Sączu młodzi starali się, składając projekt do budżetu obywatelskiego. – Całą sumę pieniędzy zgarnął projekt, który wygrał w głosowaniu. Miał 5 tys. głosów, zaś nasz uplasował się na drugim miejscu z liczbą prawie 3 tys. głosów, ale to był znak, że Światowe Dni Młodzieży są ważną sprawą i warto wspierać takie wydarzenie – mówi kapłan.

    Szukamy wolontariuszy

    Animatorką młodzieży w parafii św. Kazimierza jest Marysia. – Ostatnio przygotowaliśmy film na konkurs diecezjalny, w którym mamy za zadanie pokazać najpiękniejsze i najciekawsze miejsca swojego regionu. W ten projekt zaangażowało się wiele osób. Rozpoczynamy poszukiwanie wolontariuszy, już zresztą wiele osób się o to pyta – mówi animatorka. Podczas pierwszego spotkania formacyjnego śpiew prowadził zespół złożony z młodych z kilku sądeckich parafii. – Nasz zespół składa się m.in. ze scholi II LO w Nowym Sączu, członków zespołu Moc Moja. Gramy i śpiewamy podczas Mszy św., adoracji, czuwania. Młodzi lubią śpiewać, ale potrafią też milczeć. W śpiewie pomagają też studenci, którzy w miarę możliwości włączają się w przygotowanie liturgii – opowiada Ewa, dyrygentka. Z parafii Matki Bożej Niepokalanej na spotkanie w kościele św. Kazimierza przyjechali członkowie zespołu Moc Moja. – Ten zespół ma już 6 lat. Jest w nim około 20 osób. Zapisałem się do zespołu z miłości do muzyki, jest dobra atmosfera, są fajni ludzie. A najważniejsze, że możemy wspólnie wielbić Pana Boga, tworzyć wspólnotę przyjaciół – mówi Łukasz, gitarzysta.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół