• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Mamy czym się pochwalić

    dodane 03.03.2016 00:15

    Muszyna się rozwija. Światowe Dni Młodzieży będą doskonałą okazją na promocję regionu.


    Otwarcie na pielgrzymów, którzy przyjadą na Światowe Dni Młodzieży, jest bardzo duże. Ludzie sami dopytują o to, jak to będzie wyglądało, kiedy młodzi przyjadą do naszej parafii, w czym trzeba pomóc – mówi ks. Tomasz Jamka, muszyński wikary. 


    Pełna mobilizacja


    W przygotowania do Tygodnia Misyjnego w muszyńskiej parafii zaangażowali się wszyscy. Miejscowa młodzież, policja i władze. – Z ramienia gminy pani sekretarz jest powołana przez burmistrza jako odpowiedzialna za nasze przygotowania do ŚDM – informuje ks. Jamka. – Urząd gminy zapewni gadżety reklamujące nasz region, które pielgrzymi zabiorą ze sobą. Mamy nadzieję, że będą chcieli tutaj wracać. Muszyna się rozwija. ŚDM to dobry czas na promocję tego miejsca – zauważa.


    W muszyńskich ogrodach


    Muszyna w tym czasie rozkwita. Tu znajdują się Ogrody Biblijne, których pomysłodawcą jest miejscowy proboszcz ks. Paweł Stabach. Na obszarze jednego hektara posadzono rośliny znane z Ewangelii, a także z Ziemi Świętej. Są palmy, drzewa oliwne, papirusy, winne krzewy, zboże, oset czy róże. Rośliny, budowle i cytaty z Pisma Świetego przypominają historię zbawienia. W Muszynie znajdują się także Ogrody Sensoryczne, które w założeniu mają oddziaływać na wszystkie zmysły. Ogród podzielony jest na strefy: zdrowia, zapachową, wzrokową, słuchową, dotykową i smakową. – Mamy więc co pokazać, a poza tym to jeden z najpiękniejszych zakątków naszej diecezji – przekonuje ks. Tomasz.


    Sekret dobrego przeżycia


    – W dobrej organizacji tkwi sekret dobrego przeżycia Tygodnia Misyjnego przez pielgrzymów – zdradza muszyński wikary. Młodzi w ramach przygotowań do ŚDM spotykają się w każdy piątek. Na początku spotkania miały charakter organizacyjny. Konkretnym osobom zostały przypisane poszczególne zadania. Tu już każdy wie, za co będzie odpowiedzialny. Jedni zajmą się stroną techniczną, inni pomogą w komunikacji, kolejni wezmą na siebie organizację dnia w parafii, wiadomo nawet, kto będzie odpowiadał za porządek. – To pozwala młodym konkretnie myśleć o swojej roli. Jeśli ktoś wie, co ma robić, wchodzi w to całym sercem – przekonuje ks. Jamka.


    Droga do przygotowań


    O tym, że na miejscową młodzież można liczyć, ks. Tomasz Jamka przekonał się już nieraz. 
– Z młodymi jest jak z iskrą. Czasami wystarczy tylko delikatnie pokierować, a już sami wiedzą, co mają robić – zauważa. Co roku podczas Wielkiego Postu przygotowuje z młodzieżą teatralne Drogi Krzyżowe. – One wpisują się w nasze przygotowania do ŚDM – mówi ks. Jamka. Młodzi nie tylko udzielają się w nich aktorsko, ale czasem też są autorami tekstów. Tak było na jednej z tegorocznych Dróg Krzyżowych, kiedy podczas kolejnych stacji młodzi symbolicznie składali pod krzyżem swoje talenty. Teksty napisała Kinga Gościńska, uczennica I klasy miejscowego liceum. – Cieszę się, że mogłam w ten sposób powiedzieć ludziom, żeby starali się być lepsi dla innych, weselsi, szczęśliwi oraz kochali Boga i Jemu ufali – mówiła po nabożeństwie. Podczas Dróg Krzyżowych młodzież zbiera pieniądze na organizację ŚDM w parafii. Może uda się też dofinansować wyjazd młodych do Krakowa.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół