• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • On jest Priorytetem

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 15/2016

    dodane 07.04.2016 00:15

    Młodzi w Tymbarku i okolicach mają plan na animację rówieśników i na gościnę pielgrzymów.

    Jednym z nich jest formacja duchowa. Ponieważ sporo młodych, uczących się w miejscowym Zespole Szkół, mieszka w Tymbarku w internacie, czuwania modlitewne są organizowane w czwartki. – Jest tak z prostej przyczyny, ponieważ młodzi w piątki wyjeżdżają do domu – mówi ks. Bogdan Stelmach, wikariusz i dekanalny duszpasterz młodzieży. Tekstom służącym do medytacji zwykle towarzyszy śpiew połączonych scholi – parafialnej i złożonej z uczniów miejscowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Komisji Edukacji Narodowej.

    Pełną parą

    Młodzież bardzo chętnie spotyka się ze sobą, organizuje czuwania, misteria, włącza się zresztą w wiele innych wydarzeń, które dzieją się w parafii. – Przygotowują Papieski Złaz na Mogielicę, pomagają w organizacji festynu parafialnego i festiwalu kolęd. W parafii mamy oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, działa ok. 50 osób. Przygotowania do ŚDM w okręgu limanowskim idą pełną parą. Mamy już w parafiach peregrynację symboli ŚDM. Program Tygodnia Misyjnego powoli domykamy. Trwają rozmowy z PTTK, które obiecuje wskazać nam 10 tras, na które można będzie pójść w tak zwanym dniu turystycznym Tygodnia Misyjnego. W Tymbarku nie martwimy się o noclegi dla pielgrzymów, bo ludzie chętnie ich przyjmą do swych domów – dodaje ks. Bogdan Stelmach.

    Presja funkcji

    Jedną z dekanalnych animatorek młodzieży jest Emilia Puchała. – Bycie animatorem przed ŚDM to wielka odpowiedzialność. Czuję presję tej funkcji, szczególnie teraz, kiedy przygotowuję się do matury. Obecnie ponad 100 osób „podlega” animatorom dekanalnym. To są animatorzy parafialni i wolontariusze, których zresztą będzie przybywać. Na razie mamy wolontariuszy, którzy sami się zgłosili. Pozostałych będziemy szukać w szkołach – mówi Emilia Puchała, która jest także prezeską oddziału KSM.

    Mój brat

    Drugim animatorem dekanalnym jest Marcin Natonek. – Zajmuje się głównie medialną obsługą przygotowań do ŚDM. Nasz profil na Facebooku ma wielu odwiedzających, którzy śledzą to, co u nas się dzieje. Musimy wykorzystywać możliwości, jakie dają nam współczesne narzędzia, zwłaszcza internetowe, żeby informować i formować – mówi animator. Marcin od dawna angażuje się w życie parafii. – Inspiracją był mój brat, jeden z księży. Spodobała mi się taka działalność, bo moja wiara się wzmocniła, spojrzałem na nią z innej strony, zacząłem intensywniej szukać Pana Boga, zwłaszcza w liturgii jako ceremoniarz. Działałem też w KSM. Poznałem wspaniałych ludzi – dodaje chłopak. Podobnego zdania jest Arek Natanek. – Należę od pięciu lat do KSM. Spotykam w nim porządnych, ułożonych, normalnych rówieśników, których trudno spotkać w dzisiejszym świecie. Młodzi w Tymbarku mają szczęście, bo wychowują się w wielopokoleniowych rodzinach, gdzie znajdują wiarę w Boga, zasady, które później pomagają dobrze żyć. Chciałbym podkreślić, że modlimy się przed każdym spotkaniem i to jest taki „power”, że można śmiało stawić czoło życiu – mówi Arek.

    Bliżej, coraz bliżej

    W 13 parafiach dekanatu istnieją grupy młodzieżowe. Niektóre powstały niedawno, a impulsem była zapowiedź, że ŚDM odbędzie się w Krakowie. Jedną z takich wspólnot jest grupa w Stróży. – Na cotygodniowe spotkania przychodzi minimum 20 osób. – Historia naszej grupy zaczęła się od powstania scholi, która spotykała się co miesiąc, ćwicząc pieśni i piosenki wykonywane w kościele podczas różnych uroczystości i świąt. Impulsem do powstania właściwej grupy młodzieżowej stały się Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w Krakowie. Przyjechał do nas ks. Bogdan z dekanalnymi animatorami ŚDM i oni zachęcili nas do działania. I tak powstała grupa młodzieżowa, która spotyka się regularnie co piątek. Dzięki temu jesteśmy bliżej Boga i siebie, lepiej się poznajemy i integrujemy. Czas spotkań poświęcamy Panu Bogu, bo On jest Priorytetem. Ponadto przygotowujemy program Tygodnia Misyjnego. Nie jesteśmy dużą parafią, ale nie brakuje nam miejsc noclegowych dla pielgrzymów. Ludzie z chęcią zgłosili się, by ich przyjąć – mówi Małgosia Pawlak, parafialna animatorka ŚDM.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół