• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Odpocznijcie nieco!

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 33/2016

    dodane 11.08.2016 00:00

    Nie przyjechali do Szczepanowa leniuchować czy, broń Boże, odstawić Boga na bok.

    Julia, Ola i Krzysiek są z mieleckiej parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Dziew- czyny należą do grupy apostolskiej, są też parafialnymi animatorkami prowadzącymi spotkania dla młodych przygotowujących się do bierzmowania.

    Krzysiek jest ceremoniarzem, lektorem i animatorem, podobnie jak Julia i Ola. Razem z kilkunastoosobową grupą i ks. Sławomirem Szyszką przyjechali do Szczepanowa, żeby odpocząć na ziemi św. Stanisława i zwiedzić okolicę. – Właściwie to są pielgrzymki, bo byliśmy w Zabawie i Wał-Rudzie u bł. Karo- liny, u Matki Bożej w Okulicach. Poznaliśmy też nadwiślańskie Soplicowo, czyli dworek w Dołędze – mówi ks. Sławek. Za mło- dymi bogaty lipiec. – Bo był wyjazd do Dębowca, do Taizé, na cały tydzień główny ŚDM. Więc teraz przydałby się odpoczynek. Zwiedzanie okolicy na rowerze jest dla mnie nowością, bo mogę widzieć świat z innej perspektywy. Mamy czas na modlitwę, codzienną Mszę św., rowerowe eskapady i na wzajemne poz- nawanie się, integrację – mówi Julia. Ola, nosząca szkaplerz, była „na rowerach” już w zeszłym roku. – Teraz udało mi się na- mówić koleżanki i jesteśmy! W czasie takiego wspólnego wyjazdu okazuje się, że jesteśmy sobie potrzebni, bo dzielimy się obowiązkami, a nasza praca służy innym. A szkaplerz okazuje się wspaniałym sposobem do mówienia o Bogu, Matce Bożej, bo wielu moich rówieśników nie wie, co szkaplerz oznacza. Przekonałam się o tym podczas Światowych Dni Młodzieży. Noszę go, bo chcę naśladować Matkę Bożą i czuć Jej obecność w moim życiu – podkreśla dziewczyna. Młodzi nie leniuchują, każdy dzień spędzają na dwóch kółkach. – Znajdujemy czas na wspólną zabawę, śpiewanie i modlitwę z miejscowymi w kościele parafialnym. Po wakacjach czeka nas praca z młodymi, ale jest radość, bo widzimy, jak działa świadectwo – młodzi chętniej słuchają kogoś w ich wieku, robi to na nich wrażenie. Takie świadectwo działa mocniej – mówi Krzysiek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół