• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Podaj dalej

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 37/2016

    dodane 08.09.2016 00:00

    O nowych zasadach przyznawania stypendiów mówi ks. dr Tomasz Lelito, sekretarz Fundacji abp. Jerzego Ablewicza.

    Grzegorz Brożek: Boimy się zmian, bo często są to zmiany na gorsze. Jak jest w przypadku stypendiów?

    Ks. Tomasz Lelito: Dotychczas Fundacja udzielała stypendiów raz w roku około 100 uczniom szkół średnich, jednorazowo wypłacając kwotę tysiąca złotych. By pomoc Fundacji była skuteczniejsza, efektywniejsza, utworzyliśmy program stypendialny. Po pierwsze, można do niego wstąpić, już kończąc szkołę podstawową. Spełniający kryteria uczeń może być objęty wsparciem nawet przez 6 lat. Poza tym stypendysta otrzyma wsparcie formacyjne, wychowawcze w postaci zaproszeń na spotkania, prelekcje, wykłady. Wreszcie kwoty stypendiów bardzo wzrastają. Stypendysta z gimnazjum otrzyma miesięcznie przelewem na konto 250 zł, a uczeń szkoły ponadgimnazjalnej 300 złotych. Rocznie zatem 2500–3000 złotych.

    Może z tymi pieniędzmi zrobić, co chce?

    Wspieramy zdolnych, dobrze uczących się, zaangażowanych w parafii czy środowisku młodych ludzi, którym sytuacja rodzinna, materialna utrudnia rozwój. Zatem powinni przeznaczyć środki na to, co sprzyja wszechstronnemu rozwojowi. To mogą być potrzeby związane ze szkołą, ale też rozwijaniem zainteresowań i pasji. Istotne jest to, że stypendyści muszą rozliczyć się z 60 proc. kwoty stypendium.

    Skoro jest kilkukrotny wzrost kwot stypendiów, to czy liczba uczniów objętych pomocą będzie taka sama?

    Niestety nie, musi być mniejsza. Dotychczas stypendia otrzymywało rocznie około 100 uczniów. Obecnie jesteśmy w stanie pomóc 60–70 młodym ludziom, ale mam głębokie przekonanie, że będzie to pomoc skuteczniejsza, długofalowa, bo uczeń może mieć zagwarantowane wsparcie przez kilka lat.

    Jakie są kryteria kwalifikujące do otrzymania stypendium z Fundacji?

    Po pierwsze – średnia ocen. W szkole gimnazjalnej przynajmniej 4,8, a w ponadgimnazjalnej minimum 4,5. Poza tym zaangażowanie w parafii czy środowisku. Trzecie jest kryterium ekonomiczne i społeczne, niskie dochody, sytuacja rodzinna, zdrowotna etc.

    Dlaczego Fundacja zmienia zasady, chcąc mocniej niż dotąd wspierać młodych?

    Po pierwsze, wyższe stypendium jest bardzo konkretną pomocą. Po drugie, uczestnictwo w programie, a zatem korzystanie ze spotkań, które będziemy organizować, ma również charakter wychowawczy. Wierzę, że młodzi ludzie, którzy mogli przez parę lat uczyć się i rozwijać dzięki pomocy innych, kiedyś, odniósłszy sukces, zechcą podjąć pałeczkę i zechcą sami wspierać młodych i uzdolnionych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół