• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Miłosierdzie się nie kończy

    Beata Malec-Suwara Beata Malec-Suwara

    dodane 01.11.2016 09:00

    Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać - powtórzył w Dębnie św. Jan Paweł II.

    31 października w Dębnie odbyło się czuwanie ze świętymi. Przygotowali je młodzi wraz z wikariuszem ks. Grzegorzem Sroką. - Przyglądając się dwojgu świętym, chcemy z jednej strony przypomnieć te prawdy, które mówią o Bożym miłosierdziu, a dotyczą każdego z nas, z drugiej zaś wzorować się na nich, na ich świętości, zobaczyć, że świętość to nie jest nic abstrakcyjnego, ale coś, czego każdy z nas może doświadczyć, do czego jesteśmy powołani przez Pana Boga - mówi ks. Grzegorz Sroka.

    Nietrudno się domyślić, o których świętych apostołów Miłosierdzia chodziło. Podczas czuwania pierwszy przyszedł św. Jan Paweł II. Mówił o świętości i miłosierdziu. - Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście! To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy przybywać będą z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia! - powtórzył w Dębnie słowa wypowiedziane w 2002 roku podczas dedykacji bazyliki Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

    Druga była św. s. Faustyna. Na koniec dołączył Pan Jezus Miłosierny. - Ci święci wskazują na Niego i przybliżają prawdę o Bożym miłosierdziu. Tak naprawdę nasza świętość to nic innego jak zanurzenie się w Bożym miłosierdziu, bo sami z siebie doskonali nie będziemy. Dopiero kiedy zanurzymy się w Bożym miłosierdziu, mamy szansę na świętość - przekonuje ks. Grzegorz i przypomina, że choć Rok Miłosierdzia się kończy, to nie kończy się miłosierdzie.

    A młodzi? Czy nie woleliby tego wieczoru spędzić w innym towarzystwie i w miejscu ustrojonym pustymi dyniami? - Nie. Halloween nie obchodzimy - zdecydowanie kwitują Karolina i Weronika. - Owszem, miałyśmy taką możliwość, ale wolałyśmy przyjść tutaj, być z grupą i śpiewać na chwałę Boga.

    Czuwanie z świętymi zakończyło się ucałowaniem relikwii świętych apostołów miłosierdzia i namaszczeniem balsamem miłosierdzia.

    Zdjęcia z czuwania w Dębnie zobacz TUTAJ.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół