• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Nasz błogosławiony

    Beata Malec-Suwara

    |

    Gość Tarnowski 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    W Zawadzie jest jedyna szkoła na świecie, która nosi imię o. Zbigniewa Strzałkowskiego.

    Pierwsza rocznica beatyfikacji Męczenników z Pariacoto, franciszkanów o. Michała Tomaszka i o. Zbi- gniewa Strzałkowskiego, pochodzącego z podtarnowskiej Zawady, przypadła 5 grudnia. Na tę okoliczność uczniowie wraz z nauczycielami z miejscowej szkoły zaprezentowali wieczornicę przywołującą pamięć swojego patrona zatytułowaną „Nieobecni są najbliżej”.

    – Nadal jesteśmy chyba jedyną szkołą na świecie, która nosi imię o. Zbigniewa Strzałkowskiego, chociaż w ślad za Zawadą poszła też szkoła w Łękawicy k. Żywca, która od stycznia 2016 r. nosi imię o. Michała Tomaszka – mówi Krzysztof Nowak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Zawadzie, noszącej imię pochodzącego stąd franciszkanina, który zginął męczeńską śmiercią w Pariacoto 9 sierpnia 1991 roku. Wieczornica, która będzie się odbywać w tym czasie co roku, to tylko jedna z wielu inicjatyw, jakie podejmowane są przez miejscową szkołę w związku z patronem. Od 2004 r. w Zawadzie organizowany jest chociażby Memoriał Ojca Zbigniewa Strzałkowskiego. W niedługim czasie po jego męczeńskiej śmierci z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Antoniego Mleczki parafianie ufundowali dzwon, któremu nadano imię o. Zbigniewa. Przy okazji rekolekcji czy memoriału Zawadę odwiedzili chyba już wszyscy koledzy rocznikowi franciszkanina, łącznie z o. Jarosławem Wysoczańskim. Zresztą wielu w Zawadzie znało o. Zbigniewa i wspomnienia o nim przekazywane są najmłodszemu pokoleniu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół