• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Poczucie, że nasze

    dodane 15.12.2016 00:00

    Wierni parafii św. Mikołaja w Borowej k. Mielca, wzorem patrona, z dobroci serca prezenty robią sobie sami.

    Biskup Andrzej Jeż, przewodniczący uroczystości odpustowej 6 grudnia, poświęcił w Borowej koło Mielca odnowione organy i wyremontowany dom katechetyczny.

    – Dzięki obecnemu od wielu setek lat na ziemiach polskich kultowi św. Mikołaja jesteśmy narodem bardzo otwartym na potrzeby innych, który chce i umie się dzielić. Mogliśmy to widzieć w czasie Światowych Dni Młodzieży. Przedstawiano nas wcześniej w Europie jako naród zamknięty, szowinistyczny, ksenofobiczny. Kiedy przybyli pielgrzymi, dostrzegli, że to nieprawda, bo nasze rodziny ukazały im pragnienie życia dla innych, gościnność, otwartość, życzliwość – mówił bp Andrzej Jeż. W minionym roku w Borowej, dzięki szczodrości całej parafii, jak mówił, witając biskupa, Bogusław Klamut, mieszkańcy wyremontowali dom parafialny i organy. – Instrument jest 10-głosowy i pochodzi z 1908 roku. Gdybyśmy czekali jeszcze parę lat, nie byłoby już czego remontować – mówi ks. Stanisław Polek, proboszcz parafii. W ciągu czterech miesięcy parafianie na ten cel złożyli 70 tys. złotych. – Ludzie są tu ofiarni. Jak trzeba, to dają. Czasem jest trudno, czasem boli, ale dają. Dlaczego? Bo mają poczucie, że to nasze – przyznaje Mieczysław Wiącek, kościelny w Borowej. Stary dom katechetyczny, wyglądający dziś jak z obrazka, odremontowany został z comiesięcznych składek inwestycyjnych. – Dotąd z grupą młodzieżową spotykaliśmy się w klitce na plebanii, teraz mamy przestrzeń, własne miejsce – mówi ks. Rafał Dziedzic, wikariusz. Dwa duże pomieszczenia, aneks kuchenny, toalety, które dostępne będą dla uczestników nabożeństw. Wszystko nowocześnie wykończone. – Trzecia inwestycja była w kościele w Glinach Małych, w którym spadł tynk z sufitu. Trzeba było tynkować od nowa, pomalować – dodaje ks. Polek. Trzy duże, jak na niezbyt wielką parafię inwestycje. – Czcząc św. Mikołaja, uświadamiamy sobie, że wszystko, co nas otacza, jest jednym wielkim darem Boga dla nas – mówił bp Andrzej Jeż. Otrzymując, chcemy się też dzielić. Wierni z Borowej nie pierwszy raz pokazali, że potrafią i chcą naśladować św. Mikołaja.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół