• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Miejmy odwagę

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    Następne kolędowanie misyjne dopiero za rok, ale kolędnicy nadal działają.

    Klerycki zespół Bethesda z ks. Stanisławem Wojdakiem regularnie przyjeżdża do Biskupic.

    – To jest chyba siódmy koncert w naszej wsi zespołu, którym opiekuje się od początku ks. Stanisław. Zawsze czekamy na to wydarzenie – mówi Kazimierz Sarnecki, sołtys Biskupic Radłowskich. W tym roku spotkanie odbyło się 28 stycznia w Domu Kultury. Poza ewangelizacyjną muzyką w czasie koncertu wybrzmiały też świadectwa i opowieści z praktyk kleryckich w Afryce. – Takie było zamierzenie, żeby tradycyjny koncert Bethesdy był też animacją misyjną, co ma dla nas szczególne znaczenie, bo podjęliśmy się w tym roku w pełnym zakresie i według diecezjalnego programu dzieła kolędy misyjnej dzieci. Koncert jest przedłużeniem tamtej akcji – mówi ks. Marek Bach, proboszcz wspólnoty. Animacja misyjna, jak mówi ks. Wojdak, jest niezwykle ważna. – Ela Wryk, afrykańska misjonarka, mówi, że zanim zaczniemy głosić Ewangelię na krańcach świata, to pierwszym krańcem musi być nasze serce. Tam też są misje. Jeżeli jesteśmy uczniami Jezusa, to mamy przywilej, wręcz obowiązek mówić o Ewangelii, którą przyniósł. W Afryce i Ameryce też, ale przede wszystkim w parafii, rodzinie – mówi ks. Stanisław. Koncert sam w sobie stał się wydarzeniem misyjnym, wychodzeniem ze świątyni, głoszeniem Jezusa w przestrzeni publicznej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół