Nowy numer 16/2018 Archiwum

Pokłon św. Kindze

Pielgrzymką do Starego Sącza zainaugurowali obchody 700-lecia istnienia Sromowiec.

Ponad 700 lat temu Sądecka Pani, św. Kinga, uciekając przed Tatarami ze starosądeckiego klasztoru, przybyła w Pieniny. Po 700 latach ludzie Pienin ze Sromowiec przybywają do starosądeckiego klasztoru, aby pokłonić się tej, która jest również Panią Pienin – mówił na rozpoczęcie Mszy św. w kościele przy klasztorze klarysek ks. Marek Kądzielawa, proboszcz w Sromowcach Niżnych.

W pielgrzymce do grobu św. Kingi wzięło udział ponad 200 parafian ze Sromowiec Niżnych i Wyżnych w strojach regionalnych. Mszy św. przewodniczył bp Stanisław Salaterski. To on także przekazał podarowane przez siostry klaryski relikwie św. Kingi dla parafii w Sromowcach Niżnych. – Próbowali was dzielić nawet dostojnicy kościelni, dając jednych do diecezji tarnowskiej, drugich do archidiecezji krakowskiej, ale miłość Chrystusa, piękno Pienin, Dunajec – woda żywicielka, św. Kinga – to wszystko was łączy. Oby możliwość doświadczania jedności była znakiem i zachętą dla tych, którzy dzisiaj z byle powodu się dzielą – mówił. To właśnie tu, w Starym Sączu, 700 lat temu powstał akt założycielski Sromowiec. Do dzisiaj w starosądeckim klasztorze św. Kingi jest przechowywany. – Lepszego więc miejsca na inaugurację tych obchodów nie mogliśmy sobie wymyślić – mówi Jan Sienkiewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma