• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Adoracja 212 m pod ziemią

    Beata Malec-Suwara

    |

    Gość Tarnowski 20/2017

    dodane 18.05.2017 00:00

    W bocheńskiej kopalni, w wypełnionej po brzegi kaplicy z soli, młodzi adorowali Pana Jezusa. Był z nimi Lech Dokowicz.

    W spotkaniu, które odbyło się w bocheńskiej kopalni 5 maja, wzięło udział 400 osób. Tyle, ile maksymalnie mogło do kaplicy św. Kingi zjechać, choć chętnych byłoby pewnie jeszcze o połowę więcej. Przyjechali z Ropy, okolic Nowego Sącza, Krużlowej, Tarnowa, Rabki-Zdroju, Krakowa, cały autobus młodzieży dotarł z Nowego i Starego Wiśnicza oraz okolicznych parafii.

    – Są z nami młodzi i starsi. Widać, pomysł trafił do jednych i drugich – zauważa Magda Cerazy ze wspólnoty „Chrystus w Solnym Mieście”. To bliźniaczy oddział wspólnoty z Krakowa „Chrystus w Starym Mieście”, która łączy adorację Pana Jezusa z ewangelizacją. – Inicjatywa i chęć robienia czegoś takiego jak my w Krakowie, to już jest fantastyczne – mówią Alicja i Renata z krakowskiej wspólnoty, które także uczestniczyły w adoracji pod ziemią. – Potrzebni są dziś młodzi ludzie, którzy wychodzą do swoich rówieśników, by mówić im o Bogu. Działalność takich wspólnot jak ta zawsze przynosi owoce – dodają. Jak zauważa ks. Rafał Jagoda, opiekun wspólnoty bocheńskiej, całe królewsko-górnicze miasto Bochnia leży na soli. – Inicjatywa „Chrystus w Solnym Mieście” nie mogła się więc rozpocząć nigdzie indziej, niż właśnie w tym pięknym miejscu, w kaplicy zrobionej z soli – wyjaśnia. Tu, 212 m pod ziemią, nie działają telefony komórkowe, nie ma wi-fi, ale jak przekonują księża bocheńskiej parafii św. Mikołaja, utrudniony zasięg wpływa jedynie na lepszą łączność z Jezusem. Spotkanie rozpoczęło się godzinną adoracją Najświętszego Sakramentu. Później konferencję wygłosił Lech Dokowicz, twórca filmów (m.in. „Ufam Tobie” czy „Basia”), inicjator ubiegłorocznej Wielkiej Pokuty. – Wszędzie, gdzie jest adorowany Pan Jezus, tam wiara rozkwita, tam życie duchowe zapładnia życie fizyczne człowieka, tam dzieją się rzeczy niezwykłe i nieprawdopodobne – mówił Dokowicz do zebranych. Spotkania bocheńskiego „Chrystusa w Solnym Mieście”, których centrum stanowi adoracja Pana Jezusa, odbywać się będę co miesiąc w bazylice św. Mikołaja. Najbliższe zaplanowano na 9 czerwca. – Chcemy także wychodzić na bocheński rynek, by zapraszać do wspólnej modlitwy tych, którzy nie są blisko Kościoła. Chcemy wyjść do szkół, bo widzimy, że młodzież odchodzi od Pana Boga. Chcemy, żeby zasmakowali Pana Jezusa. „Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić?” – cytuje Pismo ks. Rafał Jagoda.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół