• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Dziś nie trzeba się narażać

    dodane 08.06.2017 00:00

    Współczesna szkoła stara się przygotować uczniów do dalszej efektywnej nauki, do bycia człowiekiem sukcesu. Czy nie wylewa się dziecka z kąpielą?

    W Tarnowie zorganizowano konferencję dla dyrektorów placówek oświatowych, nauczycieli, pedagogów i wychowawców pt. „Wartości w życiu szkoły i pracy nauczyciela”.

    – Szkoła uczy, przekazuje wiedzę, ale jednak przede wszystkim wychowuje – mówi Urszula Blicharz, była szefowa tarnowskiej delegatury kuratorium. Tymczasem specjaliści obserwują, że wahadełko priorytetów edukacyjnych wychyliło się dziś wyraźnie w kierunku przekazu wiedzy. – Mamy konflikt aksjologiczny między światem wartości duchowych i materialnych. Dominuje filozofia posiadania, a codzienne słownictwo zdradza nastawienie ludzi do świata wartości bazujących na zysku, marketingu, przedsiębiorczości – zwraca uwagę prof. Bożena Muchacka z Akademii Pedagogicznej w Krakowie. W takim klimacie – kultu zysku, przekonania, że dobre jest to, co przynosi korzyść – trudno wychowywać. – Tymczasem nasza ludzka egzystencja zależy w prostej linii od stanu wychowania młodej generacji – dodaje prof. Muchacka. Jak twierdzi Stanisław Klimek – jeden z organizatorów konferencji, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Tarnowskiej – tym lepiej poradzimy sobie z wyzwaniami, im lepiej poznamy problemy, z którymi trzeba się zmierzyć, w szkole i rodzinie. Aneta Wilk, historyk i pedagog z Gimnazjum nr 6 w Tarnowie, jest nauczycielem z wieloletnim stażem. – Kiedyś granica dobra i zła była dla wszystkich czytelna. Dziś jest w tym samym miejscu, ale trudno ją młodym dostrzec, bo dorosłym brakuje konsekwencji w wychowaniu. Każdy mówi po swojemu. Kiedyś rodzina, szkoła, Kościół, inne środowiska mówiły jednym głosem. Dziś tego brak – przyznaje. Dlatego młodzież otrzymuje różne wzorce. Stąd tak ważne jest to, jakie otrzymają w szkole. – Nauczyciel wychowuje całym sobą, postawą, osobowością, tym, jaki jest w relacjach z młodymi – przekonuje obecny na konferencji Józef Gawron, wicewojewoda małopolski. – Pamiętam nauczycieli, którzy nas uczyli, ale podziwiam gorliwych wychowawców. Chodziłam do I LO w Tarnowie w czasach, kiedy niełatwo było mówić o wartościach, o prawdzie, trudno było ludziom uczciwym i honorowym przetrwać w szkole. Takich profesorów pamiętam i podziwiam, bo umieli zdobyć się w życiu na szczerość. Dziś nie trzeba się narażać, by przekazywać wartość życia w prawdzie – mówi posłanka Anna Czech.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół