• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Jezus jest mistrzem w tej branży

    bs

    dodane 02.07.2017 08:40

    "Byłam śmieciem, a Bóg zamienił go w skarb". Uczestnicy "Strefy Chwały" w Starym Sączu wysłuchali świadectwa Işik Abli, muzułmanki, która przeszła na chrześcijaństwo.

    - Jeśli coś w życiu wydaje się wam niemożliwe, to uwierzcie, że w Bogu jest możliwe. On zmienił zupełnie moje życie. Byłam śmieciem, a Bóg zamienił go w skarb - mówiła w Starym Sączu podczas "Strefy Chwały" Işik Abli, muzułmanka, która nawróciła się na chrześcijaństwo.

    - Każdego dnia chcę mówić muzułmanom i wszystkim ludziom na świecie: Bóg może zmienić twoje śmieci w skarb, bo Jezus Chrystus jest mistrzem w tej branży - przekonywała.

    Işik Abli urodziła się w Turcji w rodzinie muzułmańskiej. - W destrukcyjnej rodzinie - dodała. - Mój ojciec miał wiele kobiet, a moja matka cały czas trwała w depresji. Miała bez przerwy załamania nerwowe, biła mnie i źle traktowała.

    Mała Işik chciała znaleźć rozwiązanie dla tej sytuacji. Zaczęła się modlić do swojego Boga - Allaha.

    - Chciałam służyć mu z całego serca, choć jest złym człowiekiem. Chciałam mu służyć, choć nie czułam, żeby słuchał moich modlitw, i nie odpowiadał na nie. Nie miałam żadnej z nim osobistej relacji - wspominała.

    W wieku 12 lat zapisano ją na kurs Koranu, by mogła więcej dowiedzieć na temat swojej religii.

    - Oglądaliśmy tam filmy pokazujące, dlaczego muzułmanie mają mordować niewiernych. Całkowicie uwierzyłam, że to jest przesłanie mojego życia. W wieku 12 lat, kiedy wiele dziewcząt marzy o tym, by zostać księżniczką, a może i współcześnie, by mieć chłopaka, moim marzeniem było zabijać i umrzeć dla Allaha - mówiła.

    Nikt się o nią nie troszczył, była dziewczynką, w oczach rodziców mniej wartą od krowy. Mimo to poszła na studia, na literaturę islamską, chciała wiedzieć więcej także na temat dżihadu.

    - Tam spotkałam faceta, który był jeszcze większym fanatykiem niż ja. Jako nastolatka wyszłam za niego za mąż. Praktycznie co drugi dzień mnie bił, rzucał mną po podłodze, kopał i pluł na mnie. Nie miałam żadnego poczucia własnej wartości - opowiadała Işik.

    By uwolnić się od tego małżeństwa, uciekła do USA. Tam szukała wolności. - Zaczęłam się tam modlić o męża, bo wychowano mnie, że bez mężczyzny jestem nic niewarta. Oczekiwałam tego, by ktoś mi powiedział, jak mam się ubierać, co robić, co jeść - wyznała.

    Niebawem więc wyszła powtórnie za mąż. Tym razem za narkomana. Małżeństwo trwało trzy miesiące. Z tego związku urodziła córkę, która dzisiaj ma 20 lat i jest w tej chwili misjonarką.

    - Popełniłam wszystkie możliwe błędy w jej wychowaniu, ale przez łaskę Bóg zmienił jej życie - mówiła Işik.

    W 2000 roku w sylwestra jechała z mężem do znajomych. Był pijany. Zaproponowała, by to ona poprowadziła samochód. Nie zgodził się. Zaczęli się przepychać. W końcu zatrzymał auto, wyrzucił ją z niego i odjechał.

    Nie miała pojęcia, gdzie jest. Szła poboczem i płakała, wzywając Bożej pomocy. Jakaś kobieta zapytała ją, co się stało. Przez łzy opowiedziała jej swoją historię. Ta zaprosiła ją do swojego samochodu i powiedziała, że pomoże. - "Bóg, który ma plany dla twojego życia, mnie tu przysłał" - powiedziała.

    - A ja myślałam, że Bóg mnie nienawidzi - komentowała Işik. - Przygotowali dla mnie dom, do którego wprowadziłam się ze swoją małą córeczką. Moja rodzina nie chciała mieć ze mną nic wspólnego, wstydzili się mnie. Zaczęłam więc szukać pracy, którą znalazłam w chrześcijańskiej firmie. Budowali biblijną stronę internetową i mnie zatrudnili. Każdego dnia mieliśmy studium biblijne. Chodziłam tam tylko po to, żeby zrobić dobre wrażenie na szefie, bo w sercu ciągle myślałam, to przecież są niewierni, oni chwałę oddają trzem Bogom, nazywają Jezusa Synem Bożym to jest przecież bluźnierstwo, powinnam ich zabić, ale potrzebowałam pracy - mówiła.

    Işik Abla przyjechała na Strefę Chwały do Starego Sącza na zaproszenie Henryka Króla, luteranina, twórcy platformy Szukajac.Boga   Işik Abla przyjechała na Strefę Chwały do Starego Sącza na zaproszenie Henryka Króla, luteranina, twórcy platformy Szukajac.Boga Beata Malec-Suwara / Foto Gość Każdego dnia chodziła na to studium, a Bóg działał. Jednak dla muzułmanina przejście na chrześcijaństwo nie jest takie proste. Oznacza wyparcie się wszystkiego, co tworzyło jego tożsamość. Coraz częściej więc myślała o samobójstwie. Myślała, że każda inna kobieta będzie lepszą matką dla jej córki, która wówczas miała trzy lata.

    W dniu, kiedy planowała samobójstwo, szef wezwał ją do gabinetu. Była przekonana, że chce ją zwolnić. Usłyszała jednak z jego ust, że nie jest opuszczona i zapominania, ale Jezus czeka na nią, by oddała się Jemu i uczyniła Chrystusa centrum swojego życia.

    - W tym biurze zrozumiałam, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym. Czułam, jak Bóg mnie obejmuje i zmienia moje serce. Pierwszy raz poczułam, że żyję, stałam się nowym człowiekiem - opowiadała.

    Zaczęła chodzić do kościoła. Po kilku miesiącach spotkała się z pastorem i powiedziała, że chciałabym służyć Jezusowi. Zgodził się, mówiąc, by w następnym tygodniu przyszła i opowiedziała innym o swoim życiu.

    - Bóg zaczął całkowicie zmieniać moje życie, co roku coraz bardziej - mówiła. Dziś pod wpływem jej świadectwa muzułmanie nawracają się. - Mężczyźni piszą do mnie, że każdego dnia biją swoją żonę i pytają, czy jest dla nich nadzieja - dodała.

    Życie Chrystusowi oddał także biologiczny ojciec jej córki i jego obecna dziewczyna. Kilka lat temu, kiedy głosiła świadectwo w armeńskim kościele, przyjechał tam jej ojciec.

    - Największy rasista, jakiego w życiu widziałam - dodała. - Dzieliłam się tam świadectwem, a kiedy wezwałam ludzi, którzy chcieliby nawiązać prawdziwą relację z Jezusem, on nagle w tym armeńskim kościele wyszedł do przodu i ofiarował swoje życie Jezusowi. Dzisiaj jest armeńskim pastorem. Tylko Jezus Chrystus jest w stanie coś takiego zrobić - mówiła. - Tylko Jezus.

    Dzisiaj 2 lipca organizatorzy Strefy Chwały zapraszają wszystkich przed ołtarz papieski do Strego Sącza na Rodzinne Świętowanie Niedzieli. Więcej o tych rekolekcjach pisaliśmy w artykule Uwielbiać więcej i więcej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół