• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Panny w bieli i wiankach

    dodane 06.07.2017 00:00

    Zachwyciły o. Jana Górę, który do Królowej Górnej zawitał w 2013 roku, a potem bywał tu co roku – aż do śmierci.

    W Królowej Górnej odbyły się doroczne Świętojanki, na których panny w bieli i wiankach na głowie wykonały taniec świętojański. Swego czasu zachwycony nim był o. Jan Góra. Do Królowej Górnej przyjeżdżał na odbywające się tutaj z jego udziałem Królewskie Dni Młodych Duchem. Po raz pierwszy trafił do Królowej na zaproszenie pochodzącego stąd przedsiębiorcy, który był inicjatorem założenia margaretki modlącej się za o. Górę.

    – Tradycyjnym punktem programu Świętojańskiego Powitania Lata jest wyplatanie wianków przez panie, które robią je dla ośmiu dziewczyn. One z kolei, w wiankach i białych sukienkach, tańczą na scenie, a później puszczają wianki na rzece Królówce – wyjaśnia Krystyna Górska ze Stowarzyszenia „Dolina Królówki”, które jest organizatorem wydarzenia. Właśnie tym tańcem w takt muzyki lednickiej w wykonaniu dziewcząt w białych sukienkach z wiankami z żywych kwiatów na głowie zachwycił się o. Jan Góra. Taniec uwielbienia był stałym elementem Mszy św. podczas odbywających się tu Królewskich Spotkań Młodych Duchem z o. Janem Górą. Dziewczęta tańczyły także na jamneńskim odpuście. Dominikanin chciał, by przyjechały na Lednicę. – Ojcu Górze, którego wspominamy chociażby przy okazji organizacji dorocznych Świętojanek, bardzo podobał się nasz taniec. Był zachwycony, że udało nam się w ten sposób powiązać korzenie naszej kultury z wiarą i właśnie tak sławić Boga. Zawsze przekaz tańca był religijny – zauważa Andżelika Owsianka, która tańczyła podczas Świętojańskiego Powitania Lata od samego początku przez 7 lat. Kiedy w ubiegłym roku z racji zamążpójścia musiała z niego zrezygnować (tańczą tam bowiem tylko panny), włączyła się w jego przygotowanie. Dziś z tego czasu pozostaje wspomnienie i taniec. Szkoda, ale lednicki w tym roku już on nie był. Organizatorzy chcieliby jednak powrócić do formuły sprzed czasu, kiedy Świętojanki Mszą św., a nie meczem się rozpoczynały.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół