• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Którędy droga do radosnych?

    Beata Malec-Suwara

    |

    Gość Tarnowski 28/2017

    dodane 13.07.2017 00:00

    Trzygodzinne nabożeństwo prowadzące od tajemnicy do tajemnicy przez pola i las przyciąga tu wiernych od 30 lat. Tysiące wiernych.

    Człowiek wraca stąd inny, choćby nie wydarzyło się nic spektakularnego. Od Matki wraca się mocniejszym, w poczuciu, że nie jest się sierotą, że jest Ktoś, komu nasze problemy nie są obojętne – przekonuje ks. Józef Książek, kustosz sanktuarium w Zawadzie. Tu od 30 lat w pierwsze soboty miesiąca odbywa się nabożeństwo Dróżek Różańcowych. W miesiącach letnich przybywa na nie ponad 3 tys. osób. Kustosz nazywa ich „elitą różańcową”. Tradycję wędrowania z różańcem w ręku po zawadzkich pagórkach zapoczątkował ks. Władysław Tokarczyk, niegdysiejszy zawadzki proboszcz.

    Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół