• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Uśmiech na dłoni

    ks. Zbigniew Wielgosz ks. Zbigniew Wielgosz

    dodane 16.07.2017 15:32

    W Tropiu podczas odpustu ku czci św. Andrzeja Świerada i św. Benedykta świętowano także 60. rocznicę kapłaństwa bp. Władysława Bobowskiego.

    W sanktuarium św. Andrzeja Świerada i św. Benedykta w Tropiu odbyły się główne uroczystości odpustowe.

    Sumę poprzedziła okolicznościowa akademia poświęcona tajemnicy kapłaństwa. Młodzież przez recytację utworów poetyckich, z towarzyszeniem chóru, uczciła bp. Władysława Bobowskiego z racji 60. rocznicy przyjęcia święceń kapłańskich.

    Życzenia jubilatowi złożyli także dorośli i młodsi parafianie. - Przyszliśmy podziękować bp. Bobowskiemu. Jest naszym rodakiem, on udzielił nam sakramentu bierzmowania i włączył nas jeszcze bardziej w żywy Kościół. Życzymy mu zdrowia, Bożego błogosławieństwa i wszelkiej pomyślności - mówi Diana.

    Bp Bobowski przewodniczył następnie Mszy św., a homilię wygłosił bp Stanisław Salaterski. - Współpraca z łaską Bożą w życiu św. Świerada przejawiała się w jego żarliwej modlitwie, wyczerpującej pracy i heroicznej pokucie. To było jego czuwanie, żeby żadne natchnienie nie poszło na marne, żeby zły duch, słabość ciała nie przeszkodziły mu w spotkaniu z Panem Bogiem. Dziś św. Świerad prowadzi nas jako patron i nauczyciel. To, co on czynił, możemy i my naśladować. Nam też potrzebna jest modlitwa, praca, umartwienie, byśmy na chleb uczciwie zarabiali, otaczali siebie szacunkiem, unikali lenistwa i pokus - mówił w homilii bp Salaterski.

    Zwracając się do bp. Bobowskiego, bp Stanisław zauważył, że przykład św. Świerada jest stale obecny w życiu i posłudze jubilata. - Pokora, skromność, a przy tym serdeczny uśmiech i zawsze stała życzliwość dla ubogich, którym nigdy nie żałował złotówek.

    W Tarnowie bp Bobowski znany jest z dobroci, miłości i miłosierdzia. - Dla nas wszystkich taka postawa to wskazanie, byśmy bronili się przed chciwością, egoizmem, obojętnością - mówił bp Salaterski.

    Po Mszy św. bp Władysław pobłogosławił pierwsze zbiory miodu i pierwsze kłosy zbóż, modląc się w intencji pszczelarzy i rolników.

    Modlitwę zakończyła procesja eucharystyczna z Pustelni św. Świerada do kościoła parafialnego. Podczas procesji grała orkiestra dęta z Rożnowa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół