• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Kod DNA

    dodane 10.08.2017 00:00

    Muszę być świętym. Świętym jak największym – mówił męczennik z Auschwitz. Każdy może mieć podobne postanowienie.

    Parafia w Szczucinie otrzymała 6 sierpnia relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego.

    – Staraliśmy się o nie jako Rycerstwo Niepokalanej kilka lat. Chcemy wpatrywać się w przykład jego życia, iść po jego śladach. Nie jest to łatwe. To wymagający patron – mówi Wojciech Sterkowiec z Rycerstwa Niepokalanej (MI) w Szczucinie. W parafii należy do niego wiele osób, ale aktywnie działa ponad 20. Relikwie wprowadził o. Stanisław Piętka, prezes narodowy MI, który przypomniał, że choć ciało o. Maksymiliana zostało spalone, to mamy relikwie, bo jeden współbrat, zachował włosy świętego. – Święty Maksymilian, który jest wśród nas, mówi nam, że nieważne są okoliczności, ale ważna jest decyzja, ważna jest moja miłość do drugiego człowieka – mówi ks. Zygmunt Warzecha, proboszcz ze Szczucina. Świętość, zdaniem o. Piętki, jest dostępna dla każdego. – Ona jest jak kod DNA wpisany w każdego człowieka przez Boga. Trzeba postanowić być świętym i się starać. Świętość na co dzień to uśmiechnąć się do sąsiada, smutnemu powiedzieć dzień dobry, okazać zdenerwowanym wyrozumiałość. Po prostu być dobrym – mówi o. Stanisław.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół