• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • 100 lat z Maryją

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Kiedy w Fatimie objawiała się Matka Boża, w lipcu 1917 roku przybył do Mędrzechowa ks. Franciszek Łącki.

    Pracował w tarnowskiej katedrze, a na Powiśle skierował go do pracy duszpasterskiej bp Leon Wałęga. Ks. Franciszek otrzymał zadanie budowania kościoła w Mędrzechowie i organizowania nowej wspólnoty parafialnej. – Przez wiele wieków Mędrzechów i Kupienin – wieś należąca do obecnej parafii – pozostawały pod opieką duszpasterską księży z Bolesławia. Tam była nasza parafia macierzysta – mówi ks. proboszcz Stanisław Saładyga. Jeśli w Mędrzechowie były odprawiane Msze św., to dopiero od 1844 roku, kiedy hrabiowie Potoccy wybudowali kaplicę dworską pw. NMP Niepokalanie Poczętej.

    – Część tej kaplicy współtworzy bryłę obecnego kościoła, który ks. Łącki z parafianami postawił w zaledwie dwa lata. Świątynia została poświęcona 8 grudnia 1918 roku i jako pierwsza w diecezji, a może też w kraju, otrzymała tytuł NMP Królowej Polski – dodaje proboszcz. Z kaplicy dworskiej zachował się obraz Niepokalanej, bardzo czczony przez miejscowych, w ołtarzu króluje jednak ikona jasnogórska. Przez 100 lat istnienia parafii kierowało nią 6 proboszczów, a pomagało im 11 wikariuszy. Wspólnota mędrzechowska może poszczycić się 16 księżmi i 3 siostrami zakonnymi, a najbardziej znanym mędrzechowskim rodakiem jest abp Zygmunt Zimowski, biskup radomski, szef watykańskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, współpracownik trzech ostatnich papieży. – O abp. Zimowskim będzie nam przypominać epitafium, które znajduje się przy chrzcielnicy – podkreśla ks. Saładyga. Właśnie przy niej arcybiskup został ochrzczony. W mędrzechowskim kościele przyjął inne sakramenty święte, tu celebrował prymicje, przyjeżdżał jako kapłan i biskup. Tablicę pobłogosławił i odsłonił w asyście rodziny abp. Zimowskiego bp Andrzej Jeż, który przewodniczył Mszy św. z okazji 100-lecia parafii. – Wasz rodak czuł się głęboko związany z parafią. Tu był zakorzeniony, a jego powołanie wzrastało dzięki świadectwu wiary rodziców i całej wspólnoty – podkreślał znaczenie duchowych korzeni bp Jeż. Pamiątką tego przywiązania jest Dom Radosnej Starości im. Jana Pawła II w Kupieninie. Powstał dzięki abp. Zimowskiemu. Bp Jeż zwrócił uwagę, że należy podziwiać determinację, zapał i entuzjazm mędrzechowskich parafian, skoro w tak krótkim i bardzo trudnym czasie zbudowali kościół. Podobną energię można podziwiać i dzisiaj. Parafia przygotowywała się do jubileuszu bardzo pieczołowicie. – Od 2008 roku trwają różne prace w kościele. Odnowiliśmy m.in. ogrodzenie, wnętrze świątyni, ołtarze, ambonę, chrzcielnicę, stacje drogi krzyżowej, sprawiliśmy nowe meble do zakrystii, a wszystko to było możliwe dzięki ofiarności moich parafian – cieszy się proboszcz. Maria Misterka, dyrektor szkoły podstawowej w Mędrzechowie, podkreśla, że świątynia stanowi centrum duchowe miejscowości i całej parafii. Tutaj nasze dzieci przystępują do sakramentów świętych, młodzi przygotowują się do bierzmowania. Bardzo zależy nam, by wychowanie łączyło się z formacją ducha, dlatego cieszymy się, że jest dobra współpraca między szkołą i parafią, że możemy na przykład obmyślać wspólne tematy na rekolekcje szkolne, działać razem dla wychowania – mówi pani Maria. W mędrzechowskiej wspólnocie można włączyć się m.in. w modlitwę róż różańcowych oraz w działania grup apostolskich. Damian Dynak należy do LSO od trzeciej klasy podstawówki. – Przeszedłem całą formację w LSO, byłem ministrantem, teraz jestem lektorem, ale chciałbym jeszcze odbyć kurs ceremoniarza, żeby jeszcze lepiej służyć w parafii. Razem ze mną w grupie ministrantów i lektorów jest ze 25 chłopaków – mówi lektor.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół