• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Ślady braci polskich

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 32/2017

    dodane 10.08.2017 00:00

    Zwano ich nurkami z powodu metody chrztu. Jeszcze 400 lat temu silnie wpływali na szlacheckie elity. Mówi się, że swój los utopili w polityce.

    W ramach wakacyjnych wędrówek po diecezji dziś proponujemy spacer wirtualnym szlakiem arian, czyli braci polskich. – Była to bodaj najbardziej polska z herezji – przyznaje ks. dr hab. Janusz Królikowski, dogmatyk, dziekan Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie UPJPII w Krakowie. Na terenie dzisiejszej diecezji tarnowskiej arianie mieli bardzo silne ośrodki, z Lusławicami koło Zakliczyna na czele. Herezja ariańska narodziła się za sprawą Ariusza w IV wieku. Odrzucenie Trójcy Przenajświętszej i podważanie boskości Jezusa zostało przez Kościół odrzucone na Soborze Nicejskim. – Wrócili do tych myśli ci, którzy w połowie XVI wieku doprowadzili do rozłamu w kalwińskim zborze w Krakowie, i poszli za poglądami Ariusza, odrzucając Trójcę Świętą. Oni zostali nazwani arianami, braćmi polskimi – mówi historyk Kościoła ks. dr Ryszard Banach.

    Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół