• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Doświadczenie animatorów – bezcenne

    Beata Malec-Suwara

    |

    Gość Tarnowski 45/2017

    dodane 09.11.2017 00:00

    Formuła, którą zastosowano wcześniej, przygotowując młodzież do bierzmowania, nie była zła, ale ta stwarza okazję do formacji także tych, którzy są już po.

    Parafia Stróże po raz pierwszy w tym roku przygotowuje kandydatów do bierzmowania według programu Młodzi na Progu.

    – Słyszałem o nim już wcześniej, ale wtedy nie było w diecezji warsztatów czy rekolekcji dla animatorów, które zaczęto organizować teraz. Młodzi, którzy byli ze mną na takim spotkaniu we wrześniu, sami zapalili się do działania – mówi ks. Włodzimierz Chwałek, wikariusz w Stróżach. Nie uważa, żeby formuła, którą zastosowano wcześniej do przygotowania młodzieży do przyjęcia sakramentu bierzmowania, była zła. – Nie rezygnujemy z tego, co wypracowaliśmy i co się sprawdziło. Spotkania według programu Młodzi na Progu traktujemy jako inwestycję na przyszłość – wyjaśnia kapłan. Zdaje się, że program zyskał poparcie w Stróżach nie tyle ze względu na kandydatów do bierzmowania, ile z troski o tych, którzy już ten sakrament przyjęli. – Widzimy tu problem. W Stróżach nie ma liceum, więc de facto tracimy kontakt ze starszą młodzieżą, która w zdecydowanej większości stroni od tego, co jej oferujemy, a robimy dla niej niemało – uważa ks. Waldemar. – Na spotkania grupy apostolskiej uczęszczają w większości gimnazjaliści, więc starsi czują się już nieswojo – dodaje. To jest dla nich miejsce, by zostać animatorem Młodych na Progu. – Nie jesteśmy idealni i nawet takich nie udajemy, ale uczymy się razem z naszymi kolegami, którzy do sakramentu się przygotowują – mówi Ala Witek ze Stróż, jedna z animatorek. – Dziś widzę, jak byłam nieświadoma tego, co dzieje się w czasie przyjęcia sakramentu bierzmowania, kiedy do niego przystępowałam dwa lata temu. To, że czytamy konspekty, rozmawiamy o nich z księdzem, przygotowując się do kolejnego spotkania z naszymi grupami, sprawia, że i my zyskujemy. Mówimy im o tym, co sami odkryliśmy. Chciałabym, żeby oni poczuli moc Ducha Świętego – dodaje dziewczyna. W Stróżach w tym roku do bierzmowania przygotowują się 32 osoby. Spotkania prowadzone są w czterech grupach przez młodych animatorów, zwykle w parach. Już teraz wśród kandydatów pojawiają się głosy, że i oni w przyszłym roku chcieliby zostać animatorami.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół