• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Nauczyć czy zaprowadzić?

    ks. Zbigniew Wielgosz ks. Zbigniew Wielgosz

    dodane 11.11.2017 19:00

    Dzieci IV Synodu zadają pytania. Tym razem - czym jest i po co jest katecheza...

    Druga część pierwszej księgi dokumentów IV Synodu mówi o katechizacji jako ściśle połączonej z przepowiadaniem słowa Bożego... O roli katechezy w diecezji specjalnie dla "Gościa Tarnowskiego" mówi ks. dr Tomasz Lelito, dyrektor wydziału katechetycznego kurii diecezjalnej w Tarnowie.

    W dokumentach IV Synodu Diecezji Tarnowskiej czytamy, że „katecheza jest systematycznym i uporządkowanym wprowadzeniem człowieka w ciągu całego życia w Objawienie Boże” (Stat. 16.§ 1).

    Czy ta definicja pasuje do dzisiejszych czasów? Czym jest katecheza?

      ks. dr Tomasz Lelito
    ks. Zbigniew Wielgosz/Foto Gość
    - Definicja synodalna opiera się na tym, co Kościół wypracował w dziedzinie katechezy, a co zostało zawarte w dokumentach takich jak „Dyrektorium ogólne o katechizacji”, „Polskie Dyrektorium katechetyczne”, a wcześniej w nauczaniu, zwłaszcza w adhortacji Jana Pawła II „Cathehesi tradendae”.

    Papież pisze w niej, że katecheza jest wychowaniem w wierze dzieci, młodzieży i dorosłych, obejmuje nauczanie doktryny chrześcijańskiej przekazywane w sposób systematyczny i całościowy dla wprowadzenia wierzących w pełnię życia chrześcijańskiego.

    Nadrzędnym celem katechezy jest nie tylko doprowadzenie osoby katechizowanej do spotkania z Jezusem, ale do komunii, a nawet głębokiej zażyłości z Jezusem. To jest cel zawsze aktualny i niezmienny.

    Mówiąc prosto – katecheta ma doprowadzić ucznia do Jezusa.

    Są też cele szczegółowe, które wpływają na zadania katechezy. To jest m.in. wychowanie w wierze, liturgiczne, moralne, do modlitwy, do życia w społeczeństwie, patriotyczne - wylicza ks. Lelito.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół