• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Początek działalności Jezusa i powołanie uczniów

    ks. Piotr Łabuda

    dodane 01.01.2018 21:43

    Czas publicznej działalności Jezusa poprzedzony jest działalnością Jana Chrzciciela.

    Wszystkie Ewangelie relacjonują także wydarzenie chrztu Jezusa. Jak rozumieć to, że Jezus przyjął chrzest – obmycie udzielane przez Jana? Do Jana Chrzciciela przecież przybywali ludzie grzeszni, aby być obmytymi, aby postanowić poprawę. Dlaczego zatem Jezus przybył do Jana? Dlaczego On również przyjął chrzest?

    Relacja o chrzcie Jezusa znajduje się we wszystkich czterech ewangeliach (Mk 1,9-10; Mt 3,13-17; Łk 3,21-22; J 1,31-34). Przyjęcie przez Jezusa chrztu od Jana było dla pierwotnego Kościoła faktem trudnym do wytłumaczenia. Od samego początku pytano, dlaczego Jezus przyjął chrzest od Jana, choć był „większy” od syna Zachariasza? Trudność ta jednak jest w pewnej mierze potwierdzeniem prawdziwości tego wydarzenia. Wspólnota pierwszego Kościoła nie wymyśliłaby tego. Nie stworzono by tego opisu – był on bowiem niejako kłopotliwy, wystawiał wspólnotę na krytykę, na zarzuty, iż Zbawiciel chrześcijan potrzebował obmycia, potrzebował oczyszczenia z grzechów.

    Odpowiadając na pytanie dlaczego Jezus przybył do Jana, dlaczego przyjął z jego rąk znak obmycia, część komentatorów wskazuje, iż Jezus chciał być razem ze wspólnotą nowego Izraela, która zaczęła formować się w wyniku działalności Jana Chrzciciela. Inni twierdzą, że Jezus przyjął chrzest jako Sługa Boży, aby utożsamić się z grzesznikami. Chrzest był pierwszym krokiem w dziele dźwigania grzechów świata. Jeszcze inni twierdzą, iż Jezus, przyjmując chrzest od Jana, objawił prawdę, że Bóg wezwał cały naród Izraela do pokuty i chrztu. Jezus zaś jako pokorny i posłuszny sługa Boży odpowiedział na to wezwanie w sposób pełny, bez zastrzeżeń. Oczywiście, Jezus wiedział, że nie potrzebuje nawrócenia, ponieważ w niczym nie sprzeciwił się woli Bożej. Przyjął jednak chrzest, ponieważ Pismo uczy, że nikt z ludzi nie jest wolny od grzechu (Rz 3,10-18). Komentatorzy uważają także, iż jako Mesjasz i Syn Człowieczy, przychodząc, aby odszukać i zbawić to, co zginęło, stanął z grzesznikami i celnikami przeciwko tym, którzy uważali się za sprawiedliwych. Inni wskazują także, iż Jezus pragnął „dotknąć” ludzkiej nieprawości, pragnął także nadać wodzie moc uświęcania.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»
    oceń artykuł
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół