Nowy numer 2/2021 Archiwum

Operacja Zorza II

Archiwum IPN w Wieliczce. Tu udało się odnaleźć teczkę sprawy obiektowej „Pielgrzym” dotyczącą papieskich odwiedzin Tarnowa.


Wóz strażacki


Utrudniano ludziom dojście do placu. – Pomimo przygotowanych map dojazdu, parkingów dla autobusów i samochodów władze świeckie nie dopuszczały do nich ludzi, zatrzymywały ich znacznie wcześniej, tak że pielgrzymi zamiast dwóch czy trzech kilometrów, musieli pokonać nawet 10 – opowiada ks. Tadeusz Bukowski. Lekarstwem na dezinformację pielgrzymów okazali się harcerze, którzy mieli wskazywać ludziom drogę i udzielać potrzebnych informacji. Nie pozwolono, mimo ustaleń, na przejazd Jana Pawła II między sektorami. – W przeddzień uroczystości władze postanowiły sprawdzić przejezdność alei między sektorami. Na drogę wjechał strażacki wóz bojowy napełniony wodą, kilkanaście ton. Od razu się zakopał, w efekcie musiał się pozbyć wody, aby wyjechać. Tę wodę wylano w sektory działkiem wodnym. To już nasyciło ziemię, a do tego doszła ulewa nocna, stąd ludzie mieli w sektorach bardzo grząski teren – dodaje ks. Bukowski. 
Problemy pojawiły się również z wytyczeniem odległości sektorów od ołtarza na placu Katedralnym. – Zażądano 50 metrów, a wówczas księża uczestniczący w nieszporach musieliby siedzieć za ratuszem. Były ostre rozmowy na ten temat i udało się odwieść władze od ich żądań – wspomina ks. Bukowski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama