Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Wraca łacina

Jest trudny, śpiewany po łacinie, jednak pociąga coraz więcej ludzi. W Szynwałdzie od roku brzmi chorał gregoriański.

Zafascynowałem się chorałem w seminarium. Zastanawialiśmy się z kolegami, czy ten własny śpiew liturgii rzymskiej da się dziś wykorzystać w duszpasterstwie. Tu mamy przykład – mówi ks. Waldemar Wołek, wikariusz w Szynwałdzie, który założył scholę. Regularnie ćwiczy w niej kilkanaście pań. – Trzeba to polubić, a żeby polubić, trzeba zrozumieć, czym jest chorał. To jest element pięknej tradycji Kościoła. Jednogłosowy śpiew łacińskich tekstów, głównie z Pisma Świętego, daje poczucie bycia bliżej sacrum – mówi Anna Nowak, członkini scholi. Dziś poza śpiewem z towarzyszeniem organów często w świątyniach słyszymy współczesne instrumenty i melodie.

– Kiedyś przeszłam przez oazy, graliśmy na gitarach i to było na dany moment fajne, potrzebne. Dziś mam potrzebę powrotu do tradycji, do dostojeństwa liturgii, a chorał w tym pomaga – dodaje Ewa Siedlik, chórzystka. Schola śpiewa na Mszy św. w jedną niedzielę miesiąca. – Jest potrzebna, bo dziś mało kto zna łacinę i melodię. Schola prowadzi – opowiada ks. Józef Michalski, proboszcz. Ludzie podjęli chętnie modlitwę w liturgicznym języku Kościoła. – Do tego stopnia, że środowa Msza św. poranna, również odprawiana po łacinie, często jest śpiewana i chętnie na nią ludzie przychodzą – dodaje ks. Michalski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma