Nowy numer 48/2020 Archiwum

Wieczór ze św. Marcinem przejdź do galerii

Na dekanalnym czuwaniu młodzieży w Gromniku spotkało się kilka pokoleń... nie tylko świętych.

- To nasze dzisiejsze dekanalne czuwanie u boku św. Marcina jest pierwszą częścią Synaju. Druga odbędzie się w Nowym Sączu 26 listopada - mówił na początku Mszy św. 18 listopada w gromnickim kościele ks. Mieczysław Koszyk, dekanalny duszpasterz młodzieży, zapraszając na sądecki Synaj zebranych.

Wieczór ze św. Marcinem, który jest patronem parafii w Gromniku, a także zabytkowego drewnianego kościoła, zgromadził kilkuset młodych ludzi z całego dekanatu ciężkowickiego. Homilię wygłosił 88-letni ks. prał. Adolf Jaworowski, były proboszcz w Gromniku, budowniczy nowego kościoła. Mówił młodym o kulcie św. Marcina, o zabytkowym kościele, któremu on patronuje, i zabytkach w nim się znajdujących. Wspominał, że kiedyś kult św. Marcina we Francji był tak wielki, że zbudowano tam 3670 kościołów pod wezwaniem św. Marcina, w Polsce jest takich 220.

Dziś Francja czy w ogóle zachodnia Europa, od której Polska niejako przyjęła chrześcijaństwo, nie jest dobrym wzorem do naśladowania. - Symbole chrześcijańskie są w wielu krajach zachodnich usuwane nie tylko z budynków publicznych, ale także domów prywatnych - mówił, zachęcając młodych, by nosili medaliki i modlili się za Polskę, aby zachowała dziedzictwo.

Do życia wiarą i dzielenia się nią z innymi miał zachęcić młodych patron tego czuwania św. Marcin, ale nie tylko. Młodzi procesyjnie do kościoła wnieśli obraz świętego, który sami namalowali, wzorując się na zabytkowym obrazie. Za nim przy ołtarzu ustawiali kolejnych świętych obecnych w relikwiach - ikonę Matki Bożej, relikwie Świętego Krzyża, św. Faustyny, św. Jana Pawła II, św. o. Pio, św. Stanisława Kostki, św. Jana Pawła II i patronki tego dnia - bł. Karoliny.

To z nią młodzi czują się najbardziej związani. - Jest patronką KSM-u, młodzieży. O św. Marcinie także trochę słyszeliśmy, bo jest patronem naszej parafii, ale dzisiejszy wieczór to i dla nas okazja, by lepiej go poznać - przyznaje Martyna z Gromnika.

- Obraz św. Marcina, który namalowały dwie koleżanki z mojej klasy, zabierzemy ze sobą do Nowego Sącza na Synaj - zapowiada Norbert. To tam ten święty będzie reprezentował cały ciężkowicki dekanat.

Spotkanie, które zakończyło się adoracją i uwielbieniem Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, przygotował ks. Mariusz Sacha, opiekun KSM w Gromniku. Przekonywał młodych, że choć nikt z nas nie urodził się świętym, to urodziliśmy się po to, by świętymi zostać. - Święci nie byli ideałami zawsze, upadali, grzeszyli, ale wracali do Pana Boga. Świętość to pokora, uznanie swoich słabości, grzechów i przyniesienie tego wszystkiego do Pana Boga - mówił.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama