GN 41/2019 Archiwum

Od podstaw na szczyty

„Tyś mnie wychował, tyś mi wskazał drogę, że umiem czytać, pisać i rachować i wiem, co znaczą Polacy i ojczyzna” – pisał w peanie na cześć swojego proboszcza Jakub Bojko.

Na kartach różnorakich materiałów archiwalnych i historiograficznych widać ogromną rolę Kościoła w procesie edukacji dzieci i młodzieży oraz wychowania narodowego. Na przełomie wieków XIX i XX na katechezie księża uczyli nie tylko prawd wiary, ale też języka polskiego i historii Polski. Miało to ogromny wpływ na rosnącą świadomość narodową Polaków w czasie zaborów – mówi ks. Krzysztof Kamieński, historyk, dyrektor Archiwum Diecezji Tarnowskiej, który w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości pokazuje drogi, które do niej doprowadziły. „Tyś mnie wychował, tyś mi wskazał drogę…” – pisał na łamach czasopisma „Chata” w peanie na cześć swojego proboszcza Jakub Bojko. Wdzięcznym przyrzekał być przy tym do grobu.

Urodził się w Gręboszowie w rodzinie chłopskiej. Był nauczycielem, pisarzem, posłem do Sejmu Krajowego, potem parlamentu w Wiedniu i senatorem, który swoje podstawowe wykształcenie zdobył w szkole parafialnej prowadzonej przez miejscowego proboszcza ks. Henryka Otowskiego. Polityk ten, „przez księdza na ludzi wyprowadzony” – jak pisał o nim Wojciech Fusek – stał się później pogromcą gręboszowskiego kleru, ale to historia na inny czas. Takich Jakubów Bojków, którzy uczyli się w przyparafialnych szkołach czytać, pisać i być Polakami, jest wielu. Z korespondencji z konsystorzem ks. Andrzeja Dziadkowca, który jako wikary pracował m.in. w Straszęcinie czy Mogilanach, a później też w Brazylii i Stanach Zjednoczonych, wyłania się obraz zakrojonej na szeroką skalę pracy kapłana w tym czasie. Nie tylko był on duszpasterzem, ale i doradzał w chorobach, rozwiązywał spory i edukował. – Kimś ogromnie zasłużonym na polu katechizacji i wychowania jest ks. Walenty Gadowski, urodzony w 1861 roku w Nowym Wiśniczu, który jest twórcą nowoczesnej pedagogiki katolickiej w Polsce. Poświęcił katechezie oraz wychowaniu dzieci i młodzieży całe swoje życie, tworząc spójną i cenioną teorię. Odwoływał się do teoretyków i filozofów, poddał gruntowej krytyce opartą na racjonalizmie teorię Herbarta, wykazując w niej niedostateczność psychologii i etyki – wylicza ks. Krzysztof Kamieński. Ksiądz Walenty Gadowski dał się szybko poznać nie tylko jako teoretyk wychowania, ale też ceniony praktyk. Jak zauważa badacz tej postaci, ks. Piotr Poręba, kapłan ten zdobył sobie dobrą opinię także u władz świeckich jako znakomity wychowawca młodzieży. – Za pierwszorzędny cel katechezy stawiał wymiar religijny, zdobycie szczęścia wiecznego i przebywanie z Bogiem na wieki, ale już drugi był cel społeczny, a więc wypełnianie obowiązków względem siebie i bliźnich, życie dla społeczeństwa. Dążył do wypracowania u uczniów takich cnót jak sprawiedliwość i miłość, ale też sumienność i obowiązkowość. Zwracał uwagę na wychowanie narodowe i patriotyczne – zauważa ks. Krzysztof Kamieński. Za tymi postulatami szły nowatorskie metody. Ks. Walenty Gadowski podkreślał ważność Sodalicji Mariańskich, zakładał zespoły teatralne, koła biblioteczne, urządzał z uczniami wieczory pokazowe z występami scenicznymi, deklamacjami i referatami o treści patriotycznej, organizował z młodzieżą pochody patriotyczne i nabożeństwa żałobne za poległych powstańców. W celach wychowawczych wykorzystywał też wycieczki krajoznawcze. To on w latach 1903–1906 wytrasował szlak zwany Orlą Percią, powszechnie uważany za najtrudniejszy w całych Tatrach. Oddziaływanie jego systemu wychowania wykraczało także poza granice Galicji. Stało się tak za sprawą „Dwutygodnika Katechetycznego”, który założył i prowadził przez 14 lat. Pierwszy numer ukazał się 5 stycznia 1897 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL