Nowy numer 46/2018 Archiwum

Kiedy Dunajec spłynął krwią

Musiała spełnić się przepowiednia, by bez jednego wystrzału Tarnów stał się pierwszym niepodległym miastem.

Po mieście wędrowała legenda, że Polska dopóty nie stanie się wolna, dopóki Dunajec pod Górą św. Marcina nie spłynie krwią. Tak się też stało zimą 1914 roku, kiedy przez rzekę przewożono rannych w bitwie pod Łowczówkiem, gdzie ginęli walczący w wojsku austriackim polscy legioniści i Rosjanie.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy